Może to być czas, który wiele rozjaśni w życiu młodego człowieka. - Niech każdy czuje się zaproszony. Mam nadzieję, że nasz kościół wypełnią młodzi ludzie nie tylko z różnych sercańskich parafii z całej Polski, którzy się do nas wybierają, ale i młodzi z Lublina. Zależy nam, by na mapie diecezji, nasz kościół był rozpoznawalnym przez młodych miejscem, gdzie można we wspólnocie przeżywać swoją wiarę i budować relacje - mówi ks. Jakub Kopystyński, sercanin.
Wszystko zaplanowane jest na 18 kwietnia na godz. 15, kiedy to rozpocznie się wydarzenie "Noc światła".
- Szczegółowym tematem są słowa "Bardzo dobry Pasterz". To pewna gra słów, bo z jednej strony jesteśmy w parafii Dobrego Pasterza, z drugiej to nawiązanie do założyciela naszego zgromadzenia o. Jana Deona. Obchodzimy właśnie jubileusz 100. rocznicy jego śmierci i chcemy tą postać przybliżyć. Tak się składa, że był on nazywany przez swoich wychowanków "bardzo dobrym ojcem". Spotkanie poświęcone będzie z jednej strony o. Deonowi, z drugiej spróbujemy odpowiedzieć na pytanie "po co dzisiaj jest ksiądz". W przestrzeni publicznej jest sporo hejtu związanego z księżmi, oczywiście jakaś jego część jest zasłużona, ale większość to kapłani, którzy dobrze pracują z miłością i oddaniem służąc Bogu i drugiemu człowiekowi - podkreśla ks. Jakub.
Nie zabraknie świadectw młodych ludzi na temat, co dobrego w ich życiu wniosła relacja z księdzem.
Spotkanie rozpocznie się 18 kwietnia w Kościele Dobrego Pasterza przy ul. Radzyńskiej w Lublinie Koronką do Bożego Miłosierdzia o godz. 15, następnie będą część konferencyjna i związana ze świadectwami, przerwa na posiłek, spowiedź, modlitwa wstawiennicza i Msza św.








