Jest już tradycją, że ministranci i lektorzy archidiecezji lubelskiej w czerwcu spotykają się w Sanktuarium Matki Bożej Kębelskiej w Wąwolnicy. Przed kilku laty do chłopców dołączyły dziewczęta ze scholi i innych zespołów, które śpiewają w kościele. – Młodzi potrzebują grupy wsparcia, w której mogą robić coś razem. Bycie ministrantem to kształtowanie wiary, ale i wiele różnych wspólnych działań, poczynając od gry w piłkę czy inny sport, przez wspólne wyprawy i wycieczki, po pomoc zarówno sobie wzajemnie, jak i innym. To dla młodych ważne, że ich wiara wzrasta w środowisku, gdzie ich rówieśnicy mają takie same wartości – mówi ks. Marcin Grzesiak, odpowiedzialny za LSO w archidiecezji lubelskiej.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








