Czas liczony uśmiechami

Wraz z wakacjami Dom Spotkania w Dąbrowicy otwiera swoje drzwi na ludzi, którzy wiedzą, co to znaczy prawdziwe spotkanie człowieka z człowiekiem. Trwają właśnie wczasorekolekcje.

Każdy potrzebuje czasem miejsca, w którym może zwolnić, odpocząć, odnaleźć spokój, a równocześnie poczuć, że nie jest sam. Dąbrowica to właśnie takie miejsce, gdzie spotykają się wolontariusze i osoby z niepełnosprawnościami, by wspólnie przeżyć wyjątkowy czas.

Tutaj przestają być niepełnosprawni, a stają się przede wszystkim ludźmi. Jak to z ludźmi bywa - są różni. Jedni uśmiechnięci, życzliwi, z cierpliwością tłumaczą, czego im potrzeba i jak im pomóc. Inni są nerwowi, szybko się obrażają, mówią przykre słowa, o wszystko mają pretensje. Jedni i drudzy jednak potrafią znienacka powiedzieć do wolontariusza: "kocham cię".

Wolontariusze, którzy są często przedłużeniem rąk czy nóg swoich podopiecznych w zwykłych codziennych sprawach, tu właśnie zdają sobie sprawę, jakim darem jest móc umyć sobie zęby, ubrać się czy wyjść na spacer. - Doceniamy małe rzeczy, które wydają się nam takie oczywiste, że ich nie zauważamy. Rekolekcje w Dąbrowicy pokazują, że nie wszyscy tak mają, że proste czynności potrafią być nieosiągalne, a wyjście na spacer jest niczym wysokogórska wspinaczka. Tu człowiek uczy się pokory i wdzięczności - mówią.

Właśnie twa pierwszy z turnusów wczasorekolekcji. - Są modlitwy, rozmowy, śpiew, konferencje, a wszystko to przenika nasza radość, obecność i przede wszystkim uśmiech. Podczas rekolekcji wysłuchaliśmy m.in. wykładu naszej wolontariuszki, psycholog Justyny Szopy: "Emocje i uczucia - dar czy przeszkoda? Jak rozumieć to, co dzieje się w naszym wnętrzu?" oraz konferencji duchowej ks. Jakuba: "Nie jesteś sam. Bóg jest bliżej, niż myślisz". Za nami już wiele pięknych chwil, a przed nami kolejne dni modlitwy, rozmów i budowania wspólnoty. To Boży czas - podkreślają uczestnicy.

« 1 »

Funkcja zapisywania artykułów jest dostępna tylko dla zalogowanych użytkowników.