Podczas parafialnego odpustu ku czci Matki Boskiej Częstochowskiej bp Mieczysław Cisło poświęcił krzyż na nowo wybudowanej dzwonnicy kościoła w Jastkowie.
Dwa lata temu abp Stanisław Budzik poświęcił plac pod budowę nowego kościoła w Jastkowie. Od tamtej pory w tym miejscu stanęły mury kościoła, a na dzwonnicy zawisł krzyż, który poświęcił w tym roku podczas uroczystości odpustowych w parafii bp Mieczysław Cisło.
- Krzyż to znak, który nas jednoczy. To pod nim spotykamy się jako ludzie wierzący, z niego czerpiemy nadzieję, gdy przychodzą trudne czasy, on jest znakiem naszego zbawienia. Wyrażam ogromny szacunek dla księdza proboszcza Pawła Bartoszewskiego i całej wspólnoty wiernych, że w tak trudnych czasach, kiedy wielu ludzi odwraca się od Kościoła, podjęliście się budowy kościoła. Krzyż, który góruje nad Jastkowem z nowej dzwonnicy, jest jakby ramionami Boga obejmującego wasze rodziny, miejsca pracy, wasze życie - mówił bp Mieczysław.
26 sierpnia mocno wpisuje się w historię parafii w Jastkowie. Obecny drewniany kościół właśnie tego dnia 93 lata temu został poświęcony przez bp Leona Fulmana, 2 lata temu tego dnia został poświęcony plac pod budowę, w ubiegłym roku 26 sierpnia został wmurowany kamień węgielny, zaś w tym roku poświęcony krzyż. - To historyczna data, która będzie ważna dla przyszłych pokoleń. To one, modląc się w nowym kościele, będą wspominały wasze pokolenie, waszą wiarę i ufność w Boże prowadzenie - mówił biskup.
Wszystkie prace możliwe są przy ogromnym zaangażowaniu parafian. - Nasza parafia chce, by z wysokości krzyża Bóg błogosławił, wspierał, budował naszą wspólnotę wiary, tak jak patronka naszej parafii Maryja otacza nas płaszczem swojej opieki, tak dobry i miłosierny Bóg w tym znaku krzyża będzie nam błogosławił. Jestem wdzięczny wszystkim moim parafianom za wsparcie materialne i duchowe, za modlitwę, którą otaczacie budowę - mówi ks. Paweł.
Marzeniem księdza proboszcza jest ukończenie budowy za siedem lat, tak by na 100. rocznicę powstania parafii nowy kościół był gotowy.