W 800. rocznicę jego śmierci do kościoła zostaną uroczyście wprowadzone relikwie św. Franciszka, św. Antoniego i św. Barbary. Wieczorem wystąpią młodzi muzycy z Archidiecezji Lwowskiej. Data uroczystości nie jest przypadkowa. 4 października Kościół wspomina św. Franciszka, który zmarł 3 października 1226 r. w Porcjunkuli. Tegoroczna rocznica jego śmierci jest obchodzona przez rodzinę franciszkańską jako ósme stulecie jego „przejścia” do wieczności. Z tej okazji ustanowiono także specjalny rok jubileuszowy, trwający od stycznia 2026 do stycznia 2027 r. W Lublinie jubileusz będzie miał szczególny wymiar ze względu na historię miejsca, w którym odbędą się uroczystości.
Od drewnianej kaplicy do renesansowej świątyni
Początki kościoła przy ul. Królewskiej sięgają początku XVII wieku. W 1617 r. Piotr Czerny, chorąży lubelski, ofiarował Bernardynkom dom i plac oraz ufundował drewnianą kaplicę. Rok później do Lublina przybyły siostry z krakowskiego konwentu św. Agnieszki. W kolejnych latach zakonnice powiększały swoje posiadłości, przygotowując miejsce pod budowę większej, murowanej świątyni.
Budowę kościoła rozpoczęto w 1636 r. Kamień węgielny poświęcono 6 lipca tego samego roku. Świątynia została ukończona i konsekrowana w 1658 r. Powstała jako budowla późnorenesansowa, związana od początku z klasztorem Bernardynek. Zakonnice nie tylko modliły się tutaj i prowadziły życie wspólnotowe, ale przez kolejne pokolenia troszczyły się o kościół i jego wyposażenie.
Bernardynki należały do rodziny franciszkańskiej, dlatego dziedzictwo św. Franciszka jest zapisane w samej architekturze i wystroju świątyni. Nad wejściem znajduje się herb franciszkański, a w głównym ołtarzu można odnaleźć przedstawienia św. Franciszka i św. Klary. W kościele zachowały się także wizerunki św. Franciszka i św. Antoniego.
- Kościół był zbudowany przez siostry Bernardynki, które należały do Trzeciego Zakonu św. Franciszka. Dlatego kiedy wchodzi się do kościoła, nad wejściem jest umieszczony herb franciszkański. W głównym ołtarzu jest postać św. Franciszka i św. Klary. W bocznych wnękach po prawej i lewej stronie są obrazy św. Franciszka i św. Antoniego - przypomina ks. Bogusław Suszyło, rektor kościoła św. Piotra Apostoła.
Pożar, odbudowa i koniec klasztoru
Historia świątyni nie była jednak spokojna. W 1768 r. kościół i klasztor zostały poważnie zniszczone przez pożar. Zawaliło się sklepienie, ucierpiała fasada i część zabudowań. Odbudowa trwała kilkanaście lat i zmieniła charakter wnętrza. W latach 70. XVIII wieku pojawiły się m.in. przyścienne filary wzmacniające konstrukcję, nowe sklepienie oraz późnobarokowa fasada.
Bernardynki pozostały związane z tym miejscem aż do XIX wieku. W 1864 r., w następstwie represji po powstaniu styczniowym, władze carskie dokonały kasaty klasztoru. Siostry początkowo pozostały w Lublinie, jednak stopniowo ich wspólnota się kurczyła. W 1887 r. sześć ostatnich zakonnic przeniesiono do innych klasztorów, a świątynia została kościołem filialnym zarządzanym przez rektora. Później miejsce przechodziło pod opiekę kolejnych wspólnot. W 1920 r. kościół i część zabudowań otrzymali jezuici. Pozostali tutaj aż do 2015 r., kiedy świątynia została przekazana Archidiecezji Lubelskiej. Od grudnia tego roku rektorem kościoła jest ks. Bogusław Suszyło.
Dawny klasztor nie zachował się w całości. Część zabudowań rozebrano w XIX i na początku XX wieku. Zmieniało się również otoczenie świątyni. Sam kościół przetrwał jednak kolejne stulecia, zachowując ślady swojej pierwotnej, franciszkańskiej historii.
Relikwie trzech świętych
Właśnie do tego miejsca w niedzielę zostanie wniesiony nowy relikwiarz z relikwiami św. Franciszka, św. Antoniego i św. Barbary.
- Chcemy świętować w tej naszej wspólnocie kościoła rektoralnego wniesienie do tej świątyni relikwii tych świętych: świętego Franciszka, świętego Antoniego i świętej Barbary. Te relikwie są w jednym relikwiarzu, który otrzymaliśmy - mówi ks. Suszyło.
Uroczysta Eucharystia rozpocznie się o godz. 18.00. Przewodniczyć jej będzie o. Łukasz Góra, franciszkanin konwentualny. Podczas Mszy św. zaśpiewa zespół Dwie Drogi. Informację o uroczystości potwierdza także parafia, która zapowiada wprowadzenie relikwii trzech świętych właśnie podczas niedzielnej Eucharystii.
Przesłanie pokoju
Drugą częścią spotkania będzie koncert „Pokój i dobro”, który rozpocznie się o godz. 19.30. Wystąpi Młodzieżowy Chór i Orkiestra Archidiecezji Lwowskiej. Do Lublina przyjedzie 46 osób. Ich obecność ma szczególny wymiar w czasie wojny trwającej w Ukrainie. Spotkanie ma być okazją do wspólnej modlitwy i pokazania, że granica państwowa nie musi być granicą solidarności.
- To wyjątkowy zespół osób, 46 osób, które przyjeżdżają do nas w tym wyjątkowym czasie wojny dla nich i dla nas, aby tutaj modlić się i o pokój, i o dobro. Chcemy modlić się ponad granicami, modlić się o przesłanie pokoju - mówi rektor kościoła.
Franciszkańskie „Pokój i dobro” dobrze wpisuje się w tegoroczne obchody. W liście otwierającym jubileusz 800-lecia śmierci św. Franciszka papież Leon XIV przypomniał, że jednym z jego charakterystycznych przesłań było wezwanie do pokoju.
- Wspólnie będziemy przeżywać wartości, które łączą nas niezależnie od miejsca, z którego pochodzimy, przez wiarę, nadzieję, pokój i dobro - podkreśla ks. B. Suszyło.
Wydarzenie objęli patronatem honorowym metropolita lubelski abp Stanisław Budzik, prezydent Lublina Krzysztof Żuk oraz marszałek województwa lubelskiego Jarosław Stawiarski. W organizację spotkania włączyły się Województwo Lubelskie, Miasto Lublin oraz Region Środkowowschodni NSZZ „Solidarność”. Województwo wsparło organizację noclegów dla gości z Ukrainy, miasto zapewniło komunikację, a Solidarność przygotowała dla nich posiłki.
Niedzielne wydarzenie będzie więc nie tylko przypomnieniem postaci św. Franciszka. W świątyni, która przez ponad 250 lat była związana z żeńską wspólnotą franciszkańską, spotkają się historia, modlitwa, muzyka i współczesne wołanie o pokój. Dziedzictwo Bernardynek zostanie w ten sposób połączone z doświadczeniem młodych ludzi przybywających ze Lwowa.
(obraz) |








