Modlitwa Matki ma wielką moc

Agnieszka Gieroba

|

Lubelski 37/2016

publikacja 08.09.2016 00:00

Przyszli, by dziękować za otrzymane łaski i prosić o pomoc w różnych życiowych sytuacjach. Tysiące ludzi modliło się w Wąwolnicy na dorocznych uroczystościach ku czci Matki Bożej Kębelskiej.

	Uroczysta Msza święta w sanktuarium Matki Bożej Kębelskiej w Wąwolnicy. Uroczysta Msza święta w sanktuarium Matki Bożej Kębelskiej w Wąwolnicy.
Agnieszka Gieroba /Foto Gość

Szli w pielgrzymce wiele kilometrów, potem czuwali w nocy na modlitwie i uczestniczyli we Mszy św. odpustowej, którą koncelebrowali biskup Nitry ze Słowacji Viliam Judak, abp Stanisław Budzik, bp Mieczysław Cisło, bp Artur Miziński, sekretarz generalny KEP, bp Józef Wróbel i wielu kapłanów. Gość uroczystości bp Judak zachęcał zgromadzonych w Wąwolnicy, by zawsze, w każdej sytuacji zwracali się do Matki. – Jej modlitwa ma szczególną moc – podkreślał biskup ze Słowacji.

– Maryja jest naszą pośredniczką. Drogą, na którą zaprasza każdego – mówił biskup i przypomniał słowa Jana Pawła II, który po zamachu na swe życie wyznał: „aż do zamachu decydowałem o wszystkich pielgrzymkach i pisaniu encyklik jako papież, po zamachu Najświętsza Panna przejęła rolę papieża. Jej zaufałem i nigdy się nie zawiodłem”. W homilii gość podkreślał, jak wielką moc ma matka. – Wiemy, że ziemska matka potrafi zrobić wszystko dla swojego dziecka, by je ocalić i uczynić szczęśliwym. Niebieska Matka może jeszcze więcej – mówił. Opowiedział też historię pewnego księdza pracującego w Bagdadzie. Został on porwany przez terrorystów. Pogróżki były tak poważne, że bracia bali się iść zanieść pieniądze na okup. Poszła matka porwanego. W reklamówce zaniosła pieniądze, by uratować swoje dziecko.