Medycyna nie jest neutralna moralnie

Justyna Jarosińska

|

Gość Lubelski 13/2017

publikacja 30.03.2017 00:00

Wśród gości tegorocznej konferencji, organizowanej z okazji Dnia Świętości Życia przez prof. Urszulę Dudziak, pojawił się m.in. znany ginekolog prof. Bogdan Chazan..

▲	Prof. Chazan zwracał uwagę, że jego koledzy po fachu, bojąc się o pracę, częściej wykonują aborcję z powodu wad rozwojowych dziecka. ▲ Prof. Chazan zwracał uwagę, że jego koledzy po fachu, bojąc się o pracę, częściej wykonują aborcję z powodu wad rozwojowych dziecka.
Justyna Jarosińska /Foto Gość

Otym, że dziś medycynie przydziela się zadania pozamedyczne, mówił podczas wykładu „Lekarz wobec życia pacjenta”.

– Medycyna nie jest neutralna moralnie, jednak dziś na świecie utrwala się tendencja do traktowania lekarzy jako osób, którym można zlecić wszystkie procedury medyczne: wyprodukowanie dziecka, selekcję dzieci pod określonym kątem, eutanazję czy aborcję. Uważa się, że lekarze to ludzie do wynajęcia – podkreślał ginekolog. Prelegent zwracał jednak uwagę, że na szczęście są tacy lekarze, którzy nie godzą się na przydzielanie im tego typu zadań. – Nie podzielają przekonania, że po śmierci jest pustka i śmierć jest czymś definitywnym – zaznaczył. Zwracał też uwagę, że dziś nie oczekuje się od lekarza, żeby był „dobrym Samarytaninem’, posługującym człowiekowi, skłonnym do poświęcania swego czasu. – A przecież właśnie taki powinien być lekarz – przekonywał. – Teraz od lekarza oczekuje się, by był dyspozycyjny, bezbarwny, bez sumienia. Prof. Bogdan Chazan podkreślił, że zawód lekarza to jeden z najszlachetniejszych zawodów. – By być dobrym lekarzem, potrzebna jest pewna iskra, pogłębiona duchowość, dojrzałe człowieczeństwo. Wielu lekarzy wybrało profesję ze względu na powołanie i trudno sobie wyobrazić, by taki lekarz nie szanował godności pacjenta i jego życia. Lekarz czasami podejmuje trudne decyzje w imieniu pacjenta. Pacjent obdarza go wielkim zaufaniem i on tego zaufania nie może zawieść. Dla pacjenta lekarz jest wyrocznią. Wobec takiego zaufania trudno sobie wyobrazić inne zadanie niż bezwarunkowe służenie życiu – zaznaczał. Wykładowca stwierdzał też, że klauzula sumienia nie jest dla pracowników medycznych żadnym przywilejem, bo ich prawo do wolności myśli, sumienia, wyznania nie podlega dyskusji i nie jest źródłem prawa stanowionego. Klauzula sumienia jest jednak środkiem obrony lekarza przed zakusami państwa i pacjenta, by ich tego prawa pozbawić.