Pacjenci mają zyskać

Justyna Jarosińska

|

Gość Lubelski 22/2017

publikacja 01.06.2017 00:00

O tym, jak nowa ustawa ma wpłynąć na życie Polaków potrzebujących leczenia szpitalnego, mówił w Lublinie Konstanty Radziwiłł.

Minister zaznaczył też, że nie zabraknie listy świadczeń, które zostaną wyłączone spod działania ryczałtu. Minister zaznaczył też, że nie zabraknie listy świadczeń, które zostaną wyłączone spod działania ryczałtu.
Justyna Jarosińska /Foto Gość

Ustawa o sieci szpitali weszła już w życie, choć na jej faktyczne rozwiązania trzeba będzie poczekać do 1 października. Jak informuje minister zdrowia, jest ona pierwszym krokiem do reformy leczenia szpitalnego.

– Dotychczas obowiązywała zasada, że każdy może robić wszystko to, co chce, a także, że konkurencja o środki publiczne jest mechanizmem, w którym jedni wygrywają, a drudzy przegrywają – zaznaczał Radziwiłł. – Są placówki, które mają krociowe zyski. A wybierając najbardziej atrakcyjne elementy służby zdrowia, pozostawiają jednocześnie tych najciężej chorych, najbardziej kosztownych pacjentów publicznym szpitalom, z konsekwencją w postaci systematycznego zadłużania się tego sektora – tłumaczył. Minister przyznał, że polskiej służbie zdrowia potrzeba więcej pieniędzy, ale również więcej porządku, który ma właśnie wprowadzić nowa ustawa. Zaprzeczył też doniesieniom o zamiarze likwidacji niektórych szpitali oraz o dokonywaniu selekcji między szpitalami publicznymi a prywatnymi. Do sieci ma zostać włączona większość jednostek udzielających świadczeń w trybie pilnym, i to właśnie dla tych jednostek ustawa ma być najbardziej korzystna. Ma ona jednak przede wszystkim poprawić sytuację pacjenta. Jak zapowiedział minister, jedną ze zmian ma być powstanie przy działających w szpitalach izbach przyjęć oraz przy szpitalnych oddziałach ratunkowych równolegle działających poradni nocnej i świątecznej pomocy dla pacjentów lżej chorych. Zmieni się też sposób finansowania szpitali. – Dziś niestety wstydliwym aspektem służby zdrowia jest to, że są procedury, a zatem są i pacjenci mniej lub bardziej atrakcyjni dla szpitala – stwierdził minister. Jednak sytuacja, w której szpital realizuje swoje obowiązki w postaci procedur, za które wystawia fakturę i następnie oczekuje wynagrodzenia, kłóci się z istotą funkcjonowania szpitala, zwłaszcza szpitala publicznego jako instytucji misyjnej – podsumował. Ustawa o sieci szpitali wprowadzi wynagrodzenie ryczałtowe. Zastąpi ono zasadę płacenia za pojedyncze procedury i, jak wyjaśnia minister, wykluczy tendencję do wybierania lepszych i pokusę do unikania gorszych świadczeń i pacjentów. Zmianie ma też ulec opieka nad pacjentem po leczeniu szpitalnym. Szpital będzie zobowiązany do opieki poszpitalnej nad swoim hospitalizowanym pacjentem, czyli zapewnienia mu opieki w poradni przyszpitalnej u specjalisty, a także – jeżeli jest to konieczne – wdrożenia rehabilitacji.