Niewidomi z całej Polski modlili się w Lublinie

jj

dodane 09.09.2017 15:08

Przyjechali z różnych diecezji, by przed lubelskim obrazem Matki Bożej Płaczącej prosić o potrzebne łaski, ale także, by dziękować za każde dobro, którego doświadczają na co dzień.

Osoby niewidome i niedowidzące na pielgrzymkę przyjechały ze swoimi duszpasterzami i opiekunami Osoby niewidome i niedowidzące na pielgrzymkę przyjechały ze swoimi duszpasterzami i opiekunami
Justyna Jarosińska /Foto Gość

Co dwa lata ogólnopolskie duszpasterstwo osób niewidomych organizuje pielgrzymkę do jakiegoś miejsca w Polsce, by się spotkać i wspólnie się modlić. W tym roku grupy z całej Polski przyjechały do Lublina, gdzie pielgrzymi zostali ugoszczeni przez parafie. 

- To moja trzecia pielgrzymka - mówi pani Marta, która wraz ze swoim synem-opiekunem, przyjechała do Lublina spod Tarnowa. - Za każdym razem jest wyjątkowo. Przyjechałam prosić Matkę Bożą, by dała mi siły, zdrowie, ale przede wszystkim dziękuję za to, jak wspaniałych ludzi Pan Jezus stawia na mojej drodze. 

W Lublinie osoby niewidome i niedowidzące przebywały od 8 września. Dziś w archikatedrze została odprawiona Msza św. kończąca pielgrzymkę. Przewodniczył jej abp Stanisław Budzik, który modlił się w intencji całego środowiska osób niewidomych. 

Tegoroczna pielgrzymka, o czym przypomniał krajowy duszpasterz osób niewidomych ks. Andrzej Gałka, odbywała się pod hasłem: "Idźcie i głoście - jesteście posłani".

- Jesteśmy tu z całej Polski, bo takie było pragnienie, by tym razem przybyć właśnie do Lublina. Wysłuchaliśmy tu dwóch ważnych i pięknych konferencji, wspólnie się modliliśmy - mówił ks. Andrzej.

Przypomniał także, że to właśnie biskupowi Stanisławowi Budzikowi niewidomi zawdzięczają możliwość wchodzenia do kościoła z psem przewodnikiem. - To on, będąc jeszcze Sekretarzem Generalnym KEP, nam to załatwił - zaznaczył. 

Arcybiskup Stanisław podczas homilii przybliżył pielgrzymom historię obrazu Matki Bożej Płaczącej, podkreślał także, jak ważny jest dla niego fakt, że już po raz drugi (wcześniej w 2005 r. ) może spotkać się z niewidomymi pielgrzymami.

- Cieszę się, że dziś jako biskup tego miejsca mogę polecić wszystkie wasze sprawy przez ręce Matki Bożej, tak czczonej w naszej archidiecezji. Przez ręce tej, która wiernie trwała przy krzyżu Chrystusa, a dziś wiernie trwa przy krzyżu naszego cierpienia, naszego ludzkiego krzyża - mówił arcybiskup Stanisław.