Za co młodzi kochają Polskę?

Agnieszka Gieroba Agnieszka Gieroba

dodane 30.05.2018 14:50

Za co można kochać własny kraj, gdy ma się naście lat? Jak postrzega się swoją osobistą historię i doświadczenia, gdy ktoś zadaje ci pytanie o tak ciężkiej wadze, jak to: Za co kochasz Polskę?

Pytania nie były łatwe, ale o to też chodziło, by skłonić do refleksji ludzi młodych. Wszystko w ramach już  XVIII edycji Ogólnopolskiego Konkursu o Słudze Bożym Kardynale Stefanie Wyszyńskim. Myślą przewodnią obecnej edycji było hasło: „Nasza Polska Niepodległa”.

Do wyboru były cztery tematy:

1.Jakiej Polski chciałby Prymas Stefan Wyszyński? Stwórz artystyczną wizję przyszłej Polski zgodną z duchem nauk Kardynała.
2. „Naród polski ma szlachetne ambicje, aby podnosić się – jak feniks – z popiołów”. Józef Piłsudski, Roman Dmowski, Ignacy Paderewski, Kardynał Stefan Wyszyński, św. Jan Paweł II, bł. ks. Jerzy Popiełuszko… Wielcy Polacy w służbie niepodległej Polsce.
3. „Dla nas inaczej «polski» wiatr szumi…”. Za co kocham moją Ojczyznę?
4. Krzyż i orzeł, czyli miłość do Boga i miłość do Ojczyzny w naszej historii. Realizacja tematu w formie komiksu.

Najwięcej młodych zdecydowało się na refleksje za co kochają swoją Ojczyznę.

- Wybrałam ten temat, bo wydawał mi się najłatwiejszy, ale kiedy zaczęłam pisać okazało się, że wcale nie tak łatwo odpowiedzieć na pytanie o miłość do swojego kraju. Zaczęliśmy dyskutować z rodzicami i rodzeństwem za co można kochać kraj. Znaleźliśmy wiele powodów, jak choćby to, że nas zachwyca przyroda, uwielbiamy wspinać się po górskich szlakach, czy oglądać zachody słońca nad morzem. Uwielbiamy nasze polskie tradycje świąteczne, jesteśmy dumni z naszej historii. To wszystko sprawia, że rodzi się w naszych sercach miłość. Jednak tak przede wszystkim kochamy ją za to, że jest nasza, że z nią są związane nasze wspomnienia. Tu mamy rodzinę, przyjaciół, szkołę. O tym pisałam w swojej pracy - mówi jedna z uczestniczek konkursu.

Na tegoroczną edycję wpłynęło niemal 300 prac z całej Polski.

Uczestnikom konkursu gratulował też wojewoda lubelski Przemysław Czarnek, który zachęcał, by brać przykład z prymasa Wyszyńskiego od niego uczyć się miłości do Ojczyzny.

Organizatorem konkursu była Szkoła Podstawowa nr 50 w Lublinie, parafia św. Urszuli Ledóchowskiej i Civitas Christiana oddział w Lublinie.

Konkursowi patronował Gość Niedzielny.
 

Tagi: