Za dobre serce i odwagę

ag

|

Gość Lubelski 25/2018

dodane 21.06.2018 00:00

Ukraiński Katolicki Uniwersytet we Lwowie odznaczył ks. prof. Franciszka Greniuka tytułem doktora honoris causa. Uroczystość odbyła się na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim.

▲	Pamiątkowe zdjęcie po odebraniu dyplomu. ▲ Pamiątkowe zdjęcie po odebraniu dyplomu.
Agnieszka Gieroba /Foto Gość

Ten tytuł jest wyrazem naszej wdzięczności za to, co ks. prof. Greniuk robił przez lata dla wspólnoty greckokatolickiej – mówił ks. Bogdan Pańczak podczas laudacji. Ksiądz prof. Franciszek Greniuk, urodzony w 1927 r. w Ornatowicach, w 1947 r. wstąpił do seminarium duchownego w Lublinie, a w 1952 r. został wyświęcony na kapłana. Szybko zauważono jego zdolności i skierowano go na studia doktoranckie na KUL, z którym związał swoje życie naukowe. W latach 1975–1982 był rektorem Wyższego Seminarium Duchownego w Lublinie. To wtedy poznał Kościół greckokatolicki i przysłużył się kształceniu jego kleryków wspólnie z alumnami Kościoła łacińskiego w lubelskim seminarium. Kiedy władze PRL zażądały usunięcia studentów ukraińskich Kościoła greckokatolickiego, stanowczo się temu sprzeciwił. – To była wielka odwaga, bo zdawał sobie sprawę, że konsekwencje odmowy mogą być ogromne dla całego seminarium – mówi ks. Stefan Batruch, przełożony lubelskiej wspólnoty grekokatolików. W uznaniu wielu zasług na rzecz braci obrządku wschodniego ks. dr Bogdan Prach, rektor UKU we Lwowie, wręczył ks. Franciszkowi Greniukowi dyplom z tytułem doktora honoris causa.