Żyją między muzułmanami, świadcząc o Jezusie

ag

dodane 12.12.2018 10:00

Ojcowie i siostry białe ze Zgromadzenia Misjonarzy Afryki świętują 150. rocznicę powstania zgromadzenia.

Msza św. jubileuszowa w kościele św. Stanisława biskupa męczennika w Lublinie Msza św. jubileuszowa w kościele św. Stanisława biskupa męczennika w Lublinie
Agnieszka Gieroba /Foto Gość

Kiedy bp Karol Lavigerie przybył do Algierii, jednego był pewien - trzeba zgromadzenia, które będzie pracować na rzecz Afryki. W XIX wieku Algieria była francuską kolonią i zgromadzenia, które w tym czasie pracowały na terenie tego kraju, swoją działalność prowadziły na rzecz mieszkających tam Francuzów. Nie było żadnej wspólnoty, która niosłaby Chrystusa Algierczykom, czy innym mieszkańcom Afryki. Dlatego w 1868 roku powołał Zgromadzenie Ojców Białych Misjonarzy Afryki, a zaraz potem Sióstr Białych Misjonarek Afryki.

- Chodziło o to, by pójść do ludzi i z nimi być. Najpierw ojcowie szli do Algierczyków, ale szybko okazało się, że w kraju muzułmańskim mężczyzna nie może wejść do domu, gdzie są niezamężne kobiety, a tym bardziej z nimi rozmawiać. Stało się jasne, że potrzeba kobiet. Sam Karol Lavigerie miał doświadczenie, ile znaczy dla domu obecność wierzącej kobiety. Pochodził z niewierzącej rodziny, ale miał wierzącą nianię, która swoim życiem i danym mu wychowaniem tak zachwyciła go Jezusem, że został kapłanem. Zaprosił więc do Algierii chętne pracować na misjach dziewczęta, które miały zająć się sierotami, prowadzić szkoły, uczyć kobiety szycia czy innych czynności, które pozwoliłyby się im utrzymać - opowiada s. Małgorzata Popławska, Polka od 2009 roku posługująca w zgromadzeniu sióstr białych.

Czas pokazał, że spełniły się słowa bp Lavigerie, który mówił: "Algieria jest bramą otwartą przez Opatrzność na kontynent dwustu milionów dusz. I to tu przede wszystkim trzeba wypełniać apostolat katolicki”.

Ojcowie i siostry rozeszli się po różnych krajach afrykańskich, niosąc pomoc ich mieszkańcom. Swoją postawą i miłością okazywaną bliźniemu pociągali ludzi do Jezusa.

Oprócz placówek w Afryce, zgromadzenie ma domy także w Europie. Są one centrami powołań na rzecz Afryki. W Polsce swój dom zarówno ojcowie, jak i siostry białe, mają w Lublinie. To tutaj także rozpoczęło się świętowanie jubileuszu 150. lat zgromadzenia Misjonarzy i Misjonarek Afryki. Mszy św.  z tej okazji przewodniczył abp Stanisław Budzik, który dziękował misjonarzom za ich pracę i gotowość oddania swego życia dla Jezusa.