Wyrzucić ze słownika słowo "zaraz"

Justyna Jarosińska

dodane 30.05.2019 14:02

Lubelska Fundacja Dwa Ognie rusza z kampanią pod hasłem "#Zaraz. Jak z tym walczyć".

#ZARAZ Jak z tym walczyć? #ZARAZ Jak z tym walczyć?
Fundacja DwaOgnie

Celem kampanii jest pokazanie, jak duży wpływ na spłycenie relacji i jakości komunikacji w rodzinie ma fakt, że żyjemy w coraz  bardziej cyfrowym świecie.

#ZARAZ Jak z tym walczyć?
Fundacja DwaOgnie

− Najbardziej jest to widoczne w zachowaniu dzieci, które mając niewłaściwy wzorzec postępowania wpajany od najmłodszych lat, powielają go w przyszłości – mówi Agnieszka Studnicka-Siuda, koordynatorka  kampanii. – Takim właśnie wzorcowym przykładem jest słowo „zaraz”, którym posługujemy się wszyscy, bez względu na wiek. My punktujemy jednak dorosłych. Liczymy na to, że rodzice zaczną zwracać baczniejszą uwagę na komunikację i docenią czas spędzony z dziećmi. Dążymy do tego, by zmotywować ludzi do aktywnego spędzania czasu z rodziną i promowania tej postawy w  lokalnym środowisku – wyjaśnia.

Żeby dziecko zająć na chwilę, by nie przeszkadzało, najłatwiej jest dać mu telefon lub tablet. – To bardzo aktualny temat i dotyka dzieci z każdego przedziału wiekowego, także nastolatków – mówi A. Studnicka-Siuda. – Dziecko szuka rodzica, by móc mu opowiedzieć o swoim ważnym problemie, radosnym czy smutnym, a tak naprawdę od maleńkości wpaja się mu, że jego sprawy są mniej ważne. W wielu mieszkaniach nie istnieje czas na wspólny posiłek. Każdy z kuchni bierze swój talerz i je przed telewizorem lub laptopem. Nie ma czasu by wysłuchać, jak minął dzień. Relacje się rozluźniają.

Fundacja Dwa Ognie – jak zaznacza A. Stadnicka-Siuda – chce promować  wartości rodzinne. Pokazywać, jak można fajnie spędzać czas z dziećmi bez drogich zabawek, na dworze. − Dzieci są ciekawe od urodzenia – mówi. − Ta ciekawość jednak z czasem wygasa. Chcielibyśmy, by rodziny chwile, które mają dla siebie, wykorzystywały w sposób mądry, bo czasu się nie cofnie. Spędzajmy dużo tego czasu ze sobą, bo dziecko za pół roku będzie już innym dzieckiem, a za chwilę rodzic nie będzie mu potrzebny.