300. rocznica wielkiego pożaru Lublina i wspomnienie cudownego ocalenia

rp, nn

dodane 01.06.2019 07:00

Lubelscy dominikanie 300 lat temu, widząc szalejący ogień, wyruszyli procesyjnie naprzeciw żywiołowi. Nieśli relikwie Drzewa Krzyża Świętego, przez wieki przechowywane w ich klasztorze.

300. rocznica wielkiego pożaru Lublina i wspomnienie cudownego ocalenia Każdego roku na pamiątkę cudownego ocalenia Lublina odbywa się procesja. Tomasz Rytych /Foto Gość

Dokładnie 2 czerwca 2019 r. mija trzysta lat od wielkiego pożaru Lublina. Tradycyjnie tego dnia odbędzie się procesja, która po Mszy św. o godz. 20. wyruszy spod klasztoru dominikanów. Będzie to przypomnienie owej procesji z 2 czerwca 1719 r., na czele której zakonnicy nieśli relikwie Drzewa Krzyża Świętego. To one ocaliły miasto przez całkowitym zniszczeniem.

- Trzysta lat mija od ocalenia miasta z wielkiego pożaru, który został uwieczniony na obrazie wiszącym w kaplicy Szaniawskich bazyliki ojców dominikanów. Większość zabudowań na Podzamczu było drewnianych, zatem ogień szybko zaczął się rozprzestrzeniać, ogarniając coraz to nowe obszary. Pojawił się już na ulicy Kowalskiej, dotarł do klasztoru bonifratrów na obecnym pl. Litewskim, zagrażał Krakowskiemu Przedmieściu i miastu w murach, pojawił się nawet w ich obrębie na seminarium przed kolegiatą. Wtedy lubelscy dominikanie, widząc szalejącą pożogę, wyruszyli procesyjnie naprzeciw żywiołowi. Nieśli relikwie Drzewa Krzyża Świętego, przez wieki przechowywane w ich lubelskim kościele – informują organizatorzy.

- Właśnie 2 czerwca wśród dymu, ognia i blasku pochodni wyruszymy śladem procesji dominikańskiej uwiecznionej na obrazie. Spróbujemy odtworzyć atmosferę tamtego dnia, podążając śladami procesji dominikańskiej. Wydarzenie rozpocznie się po Mszy św. o godzinie 20, czyli ok. 20.40 - precyzują.