Objawienie Maryi w Ekwadorze

Agnieszka Gieroba

|

Gość Lubelski 23/2019

publikacja 06.06.2019 00:00

O czwartej nad ranem obudziło ją wielkie światło. Zobaczyła piękną kobietę, która miała 15−16 lat i skierowała do niej słowa: „Nie lękaj się! Jestem twoją Niebieską Matką”. Patricia Talbot z Ekwadoru była gościem na Poczekajce w Lublinie.

◄	Goście prezentowali ekwadorski medalik. ◄ Goście prezentowali ekwadorski medalik.
zdjęcia Agnieszka Gieroba /Foto Gość

Wydarzenia, o których opowiada Patricia, jeżdżąc po całym świecie, miały miejsce 28 sierpnia 1988 roku. Wówczas 17-letniej dziewczynie ukazała się Matka Boża. Rozmawiała z nią i przekazywała prośby. Objawienia te powtarzały się co jakiś czas aż do 3 marca 1990 roku. Po wielu latach badania sprawy oraz Patricii pod kątem zdrowia psychicznego Kościół uznał, że doświadczenia Ekwadorki są objawieniami prywatnymi, które przypominają te z Fatimy. Cuenca – miasto w Ekwadorze, w którym miały miejsce spotkania z Maryją, jest dziś miejscem kultu Matki Bożej. W 2000 roku zbudowano tam sanktuarium Matki Bożej Strażniczki Wiary. Tak przedstawiła się Maryja. Za pozwoleniem biskupów Patricia jeździ po całym świecie, przekazując prośby Matki Bożej i propagując medalik, który Maryja poleciła stworzyć, wiążąc z nim wiele obietnic.


Bóg wchodzi w zwyczajność
− Nigdy nie byłam nadzwyczajna. Moje dzieciństwo i młodość były normalne. Dorastałam w rodzinie dotkniętej rozwodem rodziców. Kiedy miałam 10 lat, w wypadku samochodowym zginął mój starszy brat, który miał wówczas 27 lat. Dziesięć lat później drugi z moich braci zmarł na zawał serca. Miał 23 lata. Chodziłam do szkoły, spotykałam się z rówieśnikami. Największym poruszeniem mojego życia była Pierwsza Komunia Święta, którą przeżyłam jako eksplozję radości i wdzięczności, że sam Jezus przychodzi do mego serca. Nie sprawiło to jednak, że więcej się modliłam czy wykonywałam jakieś praktyki religijne poza niedzielną Mszą św. Moje serce jednak kochało Boga na swój nieporadny sposób – opowiadała Patricia.

Dlatego gdy 28 sierpnia obudziło ją światło i w blasku zobaczyła kobietę o miodowych oczach i włosach, cynamonowej skórze, ubraną w błękitny płaszcz do kostek oraz czerwoną bluzkę i białą spódnicę, wystraszyła się. Kobieta powiedziała: „Nie lękaj się! Jestem twoją Niebieską Matką, Strażniczką Wiary. Módl się żarliwie o pokój na świecie, który jest zagrożony. Bardzo cię kocham, moje dziecko. Módl się za kapłanów i zakonników, gdyż szatan chce ich zwieść, to jest jego celem. Noście szkaplerz, który was ochroni. Odprawiajcie pokutę i pośćcie. Jeśli ludzkość się nie nawróci, nadejdą dni ciemności zapowiedziane w Apokalipsie. Ziemia zostanie wyrzucona z orbity na trzy dni. Przez waszą modlitwę, pokutę, umartwienia i posty może być zbawionych wiele dusz na świecie”.


Prośby i obietnice Matki Bożej
Maryja ukazywała się Patricii wiele razy, wskazując na modlitwę różańcową, która jest tarczą przeciw złemu i drabiną do nieba. – Maryja prosiła, by codziennie modlić się na różańcu i uczestniczyć we Mszy św. Przyszła prosić o nawrócenie ludzkości, o głęboką przemianę życia, która zaczyna się od serca, potem przechodzi do rozumu i w końcu do działania – mówiła Patricia.

Gdybyśmy odkryli moc Różańca, gdyby rodziny i całe narody odkryły jego moc, można by zapobiec wojnom i podziałom. – Różaniec jest batem na szatana, odmawiany codziennie chroni – podkreślała.

W jednym z objawień Maryja poleciła stworzenie medalika, z którym związała 15 obietnic. Patricia ma pozwolenie swojego biskupa na ujawnienie dwóch. Pierwsza mówi, że każdy, kto z czcią będzie nosił ten medalik, otrzyma na 15 dni przed śmiercią łaskę spowiedzi świętej, a druga, że w chwili śmierci przyjdzie po niego Matka Boża. − Według zaleceń Maryi na zewnętrznej stronie medalik ma wizerunek Strażniczki Wiary. Wokół niego jest cały różaniec. Każdy paciorek ma różyczkę, ponieważ Dziewica mówi, że kiedy się modlimy, sercem ofiarujemy Jej właśnie różę. Z drugiej strony jest Najświętsza Trójca, ponieważ Dziewica zabiera nas na drogę do Boga. Ona nigdy nie zatrzymuje się na sobie. Jest też „M” Maryi połączone z Ojcem, Synem i Duchem Świętym, a wokół 12 gwiazd, które symbolizują Kościół, ponieważ Maryja jest Matką Kościoła. Na dole znajdują się Serce Jezusa i Serce Maryi, którym musimy oddać nasze życie, a na górze korona cierniowa, która przypomina nam o męce Jezusa i o tym, abyśmy połączyli nasze cierpienia z Jego cierpieniem – wyjaśniała Ekwadorka.

Wraz z Patricią Talbot podróżuje figura Matki Bożej wykonana na wzór Dziewicy ukazującej się młodej dziewczynie. Po świadectwie wypowiedzianym na Poczekajce 26 maja można było ucałować postać Strażniczki Wiary.