Rzut oka na przeszłość

ag

|

Gość Lubelski 39/2019

publikacja 26.09.2019 00:00

Do Lublina przyjechało ponad 900 historyków z całego kraju. Za pracę i przekazywanie wiedzy kolejnym pokoleniom dziękował im prezydent RP Andrzej Duda.

▲	Grupa o nazwie Legion XXI Rapax odtwarzała życie legionistów rzymskich. ▲ Grupa o nazwie Legion XXI Rapax odtwarzała życie legionistów rzymskich.
Agnieszka Gieroba /Foto Gość

Z badań wynika, że historia staje się pasją coraz większej grupy ludzi. – Różne portale historyczne odwiedza 100 tys. osób dziennie, ponad 80 tys. ludzi gra w sieci w gry historyczne, a w grupach rekonstrukcyjnych z różnych okresów działają kolejne tysiące osób – mówi prof. Jan Pomorski, przewodniczący zjazdu.

Zjazdy historyków polskich odbywają się od 1880 roku. Jubileuszowy, 20. zjazd gościł w Lublinie i, jak napisali historycy w specjalnej odezwie, zwołali go w 450. rocznicę unii polsko-litewskiej, która dla narodów naszej części Europy oznaczała długą historyczną drogę „od Unii Lubelskiej do Unii Europejskiej”, jak mówił św. Jan Paweł II. Kolejną okazją jest 30. rocznica wielkiej transformacji 1989 roku, zwanej Jesienią Narodów, która dla końca XX stulecia była nie mniej znacząca niż Wiosna Ludów dla wieku XIX.

Spotkanie otworzył prezydent Andrzej Duda, który dziękował naukowcom za ich troskę o przekazywanie wiedzy historycznej i za kształtowanie tożsamości narodowej kolejnych pokoleń. – Kiedy patrzę na młodych ludzi, rekonstruktorów, kiedy patrzę na komiksy, na książki o tematyce historycznej, filmy o tej samej tematyce, nie ma żadnych wątpliwości, że ta moda na historię to państwa zasługa – podkreślał.

Wydarzeniu towarzyszyły wystawy i targi książki historycznej oraz wioska historyczna, w której dzięki grupom rekonstrukcyjnym można było zobaczyć np. jak wyglądały czasy rzymskie. – Historia to nie tylko nauka dat. To pasjonująca przygoda, dzięki której można przenieść się w dawne czasy i wczuć w role na przykład legionistów rzymskich, średniowiecznych rycerzy czy żołnierzy Piłsudskiego. Wszystko zależy od upodobań. Dzięki licznym grupom rekonstrukcyjnym możemy zobaczyć na własne oczy dawne stroje, uzbrojenie, a nawet powąchać pachnideł wytwarzanych według rzymskiej receptury i spróbować smaków z dawnych czasów – mówi prof. Jan Pomorski.

Kulminacją wydarzenia było wielkie widowisko grup rekonstrukcyjnych na Arenie Lublin. W spektaklu pt. „Bogowie wojny” wzięło udział ponad 200 aktorów.