Naturalne otwarcie na Wschód

ks. Rafał Pastwa

|

Gość Lubelski 40/2019

publikacja 03.10.2019 00:00

Kongres, zorganizowany w Lublinie po raz ósmy, stanowi platformę dialogu środowisk nauki, kultury, edukacji, władz samorządowych i państwowych, twórców i decydentów w tej części kontynentu.

Podczas panelu moderowanego przez Aleksandrę Zinczuk. Podczas panelu moderowanego przez Aleksandrę Zinczuk.
ks. Rafał Pastwa /Foto Gość

Kongres Inicjatyw Europy Wschodniej, który odbywał się w tym roku wyjątkowo w pomieszczeniach Uniwersytetu Przyrodniczego 23 i 24 września, zgromadził niemal tysiąc osób, które mają praktykę we współpracy rozwojowej i transgranicznej.

Od rocznic ku przyszłości

8. edycja Kongresu Inicjatyw Europy Wschodniej poświęcona była wyjątkowym wydarzeniom oraz ich roli w naszej współczesnej rzeczywistości kulturowej. Po pierwsze wydarzenie nawiązało do faktu, że rok 2019 jest dla Lublina i Polski czasem upamiętnienia 450. rocznicy zawarcia unii polsko-litewskiej, zwanej unią lubelską. Jednocześnie program kongresu uwzględnił wyraźnie 10-lecie Partnerstwa Wschodniego, 15. rocznicę wstąpienia Polski do Unii Europejskiej, 20. rocznicę przystąpienia naszego kraju do NATO i wreszcie 30-lecie przemian demokratycznych w Europie Wschodniej.

Oczywiście nie poprzestano na rocznicach i historycznych odniesieniach, ale zmierzono się z problemami teraźniejszości oraz wyzwaniami przyszłości. Dość poważnie potraktowano sprawy współpracy gospodarczej z naszymi sąsiadami, możliwość głębszej integracji i współpracy międzynarodowej i międzyregionalnej. − Na tegorocznym kongresie nie zabrakło także ważnych zagadnień związanych z dziedzictwem i pojednaniem, demokracją lokalną oraz nauką i edukacją, jakże ważną dla wciąż reformującej się Ukrainy – podkreślają organizatorzy. Ponadto niezwykle ciekawie wyglądały panele skoncentrowane tematycznie na turystyce, kulturze, innowacjach, mobilności oraz szeroko rozumianej równości. − Jubileusz 450. rocznicy zawarcia unii lubelskiej to doskonała okazja do szerszej refleksji nad wspólnym dziedzictwem kulturowo-historycznym Europy Wschodniej, a także istotną rolą Lublina i Lubelszczyzny w kształtowaniu europejskiej wspólnoty narodów. Chcieliśmy pokazać, jak czerpać z dziedzictwa i doświadczeń unii lubelskiej i budować przyszłość obecnej Europy – podkreślał Krzysztof Żuk, prezydent Lublina.

Niczego nie pominąć

Wydarzenie 23 września otworzył Krzysztof Żuk, prezydent Lublina, Krzysztof Łątka, przewodniczący komitetu sterującego KIEW, i Paweł Prokop, przewodniczący rady programowej kongresu. Wykład inauguracyjny wygłosił prof. Jan Widacki. Kolejnym punktem był panel otwierający „Od unii lubelskiej do partnerstwa wschodniego”, moderowany przez Krzysztofa Stanowskiego, dyrektora biura Centrum Współpracy Międzynarodowej UM Lublin. Drugiego dnia wykład specjalny wygłosiła Danuta Hübner na temat przyszłości Europy w cieniu brexitu. Panele dyskusyjne i grupy robocze odbywały się w segmentach: Przestrzeń inspiracji i dialogu, Od unii lubelskiej do Unii Europejskiej, Partnerstwa regionalne, Równość, Współpraca gospodarcza, Polityka i bezpieczeństwo, Otwarta Europa, Demokracja lokalna, Przestrzeń inspiracji i dialogu, Dziedzictwo i pojednanie, Nauka i edukacja, Europa Środkowa, Turystyka, Zrównoważony rozwój, Mobilność.

Nie tylko Zachód

Do ciekawych należy zaliczyć z pewnością dyskusje w segmencie: Od unii lubelskiej do Unii Europejskiej. W panelu moderowanym przez Aleksandrę Zińczuk i Kamila Kamińskiego głos zabrali prof. Oleh Yaskiv z UKU na Ukrainie, prof. Alexey Vasilyev z Wyższej Szkoły Ekonomii w Rosji, dr Gediminas Kazènas z UR na Litwie, dr Dominik Szuk z PAN i Aleh Hulak z Białoruskiego Komitetu Helsińskiego. W dyskusji poruszono trudny temat wojny między Rosją a Ukrainą oraz kwestię stosunku Unii Europejskiej do tego konfliktu i brak zaufania do instytucji unijnych i polityków. Przywołano słowa Timothy’ego Syndera, że obecnie najważniejszym problemem dla zjednoczonej Europy jest sytuacja na Ukrainie. Słowa amerykańskiego historyka wydają się o tyle zaskakujące, że uwaga większości opinii publicznej skierowana jest w kierunku Zachodu i brexitu.

Potrzeba chęci

W panelu „Od okrągłego stołu do upadku muru berlińskiego”, moderowanym przez dr Agnieszkę Jaczyńską, głos zabrali Zbigniew Bujak, Mariusz Sawa i szef „Gościa Lubelskiego”. Czerpiąc ze swego bogatego doświadczenia politycznego i współpracy międzynarodowej, Z. Bujak podkreślił, że nawet trudne problemy, takie jak otwarta granica, rozwiązuje się bardzo łatwo, bo UE ma doskonałe narzędzia do kontrolowania otwartych granic, a problem leży w ostrożnych decyzjach polityków. Tymczasem, jak zauważył, podczas organizowanych przez Polskę i Ukrainę Mistrzostw Europy w Piłce Nożnej była możliwa inna polityka na granicy. – Najważniejszy z perspektywy unijnej jest czynnik społeczny. A skoro ks. Batruch buduje mosty na Bugu, to żaden problem, by zbudować je z betonu, ale to zależy od decyzji na górze – podkreślił, mówiąc o wspólnej przyszłości Polski i Ukrainy.