Mieszkanie poezji

jw

|

Gość Lubelski 4/2020

publikacja 23.01.2020 00:00

Spotkanie z ks. Rafałem Pastwą, kierownikiem „Gościa Lubelskiego”, poświęcone jego twórczości literackiej, w szczególności najnowszym książkom: „Ipilimumab” i „Zrost”.

Publiczność dopisała. Publiczność dopisała.
Krzysztof Kuzko

Spotkanie odbyło się w czwartek 16 stycznia w Ośrodku „Brama Grodzka – Teatr NN”. Otwarła je Magdalena Krasuska. Poprowadził je prof. Józef Fert, polonista i poeta, były prorektor KUL. Wśród gości znaleźli się m.in. prof. Leszek Mądzik, Elwira Przybylska – kanclerz WSPiA w Lublinie, przedstawiciele środowiska kultury, nauki i medycyny oraz środowisk charytatywnych, w tym stowarzyszenia Agape.

Poezja jako lekarstwo?

„»Ipilimumab« to kilkadziesiąt utworów poetyckich zebranych w jednym miejscu. Zarówno wiersze z »Pokoju mojej samotności«, jak i te z pozostałych tomów znalazły się w bliskim sąsiedztwie utworów najnowszych. Poezja najnowsza powstała właśnie w Lublinie, gdzie wyjątkowo szorstkie jest szare niebo i wyjątkowo ostry wieje wiatr” – czytamy w recenzji. Z kolei Marek Danilkiewicz w swej recenzji na temat poezji Pastwy w piśmie „Akcent” napisał, że „jest to autor, który nie pomnaża cierpienia i nie dokłada go innym, ale jest gorzki i autentyczny, nawet gdy pisze o śmierci i przemijaniu”.

Symphysis (Współodczuwanie)

Książka zatytułowana „Zrost” przedstawia losy współczesnego człowieka, polemizującego z dyskursem społecznym, kulturowym, naukowym, politycznym czy kościelnym. Uwagi te przeplatają się z wyzwaniami dnia codziennego autora żyjącego pod koniec drugiej dekady XXI wieku we wschodniej Polsce. Lublin, mimo że niekiedy depresyjny, w tekstach jest przedstawiony jako miasto składające się na tożsamość Rafała Jakuba Pastwy. To właśnie z lubelskiej perspektywy autor komentuje bieżące wydarzenia. Taki zabieg byłby możliwy również z perspektywy Berlina, Nowego Jorku, Aberdeen czy Oslo. Ale całe szczęście autor „Zrostu” mieszka w Lublinie. „Zrost” jest w końcu poetyckim głosem pisarza walczącego z samotnością, nie zawsze radzącego sobie z otaczającą go rzeczywistością i często niezgadzającego się na nią. Jest nieustanną próbą odnalezienia własnej tożsamości i walką o nią. Jest wreszcie głosem nie księdza – ale człowieka próbującego odnaleźć się w zawiłej rzeczywistości XXI wieku w Europie Wschodniej. Publikacja „Zrost” została dofinansowana przez Miasto Lublin i wydana przez wydawnictwo Petit. Autorem recenzji na okładce jest reżyser Łukasz Witt-Michałowski.

Wyjątkowa przestrzeń

– Postanowiliśmy od listopada 2019 roku rozszerzyć formułę „mieszkań poezji” realizowanych przez Dom Słów i wyjątkowo je zrealizować w Bramie Grodzkiej. Również prowadzący jest dobierany w szczególny sposób, aby spotkanie miało charakter bezpośredni, a także było na dobrym poziomie. Prowadzącym to spotkanie jest prof. Józef Fert, były prorektor KUL – powiedziała, otwierając wydarzenie, Magdalena Krasuska z Domu Słów. – „Lublin – Miasto Inspiracji” jest jednym z przykładów, że Lublin jest miejscem inspirującym. Przecież tu zaczęła się literatura po polsku, pionierem był ks. Biernat z Lublina, polski poeta renesansowy – mówił prof. Józef Fert. Polonista szukał porównań twórczości ks. Pastwy z dziełami M. Białoszewskiego i stwierdził, że „Zrost” to niecodzienna literatura, choć tak mocno sięgająca do codzienności. Bohater spotkania został poproszony o przeczytanie kilku utworów swojego autorstwa. Podkreślał też, że literatura, nawet pozornie „bez Boga”, może prowadzić w głąb duchowości i dialogu z Bogiem, prowadzić do wrażliwości.