Tysiąc roztańczonych młodych osób na 26. Balu Młodych w Lublinie

rp

dodane 09.02.2020 06:33

Tegoroczna edycja Balu Młodych odbywała się pod hasłem: "Nieziemska przyszłość". Dotyczyło ono zarówno perspektywy eschatologicznej, jak i tej związanej z kondycją naszej planety.

Tysiąc roztańczonych młodych osób na 26. Balu Młodych w Lublinie Eliza i Grzegorz po raz trzeci uczestniczyli w Balu Młodych. ks. Rafał Pastwa /Foto Gość

Bal Młodych to miejsce spotkania różnych grup skupiających młodzież wywodzącą się ze środowisk katolickich. Jednak w balu uczestniczą również osoby niewierzące, bo promocja młodości przyciąga tych, którzy chcą się dobrze bawić bez alkoholu, w atmosferze radości i przyjaźni.

Bal jest inicjatywą Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży Archidiecezji Lubelskiej. – Jest to szansa spotkania dla osób, które chcą się bawić w czysty i piękny sposób. Chcemy pokazać perspektywę przyszłości, naszego zbawienia, ale też zachęcać do aktywności na co dzień. Mamy tu stoiska zachęcające do oddawania krwi czy szpiku kostnego. Jest wystawa prac plastycznych oraz wiele innych – mówi ks. Krzysztof Krzaczek, asystent KSM Archidiecezji Lubelskiej.

Dochód z balu jest przeznaczony na modernizację ośrodka młodzieżowego Wymarzony Dom Młodych w Częstoborowicach. – Jest to miejsce od trzydziestu lat prowadzone wyłącznie przez młodzież, to przestrzeń spotkania dla wielu grup. Ośrodek jest teraz w trakcie remontu, ale chcemy zrobić to jak najlepiej – dodaje ks. Krzaczek.

8 lutego w hali MOSiR przy al. Zygmuntowskich w Lublinie zgromadziło się ok. tysiąca młodych osób, aby wspólnie się modlić i bawić. Byli obecni też księża, którzy prowadzą w parafiach grupy młodzieżowe. Bal tradycyjnie rozpoczął się od poloneza na pięćset par, który był prowadzony przez wodzirejów. Kolejnym punktem programu było rozwiązanie konkursu na temat „Nieziemskiej Przyszłości”, który odzwierciedla spojrzenie młodych na przyszłość – zarówno zagrożenia, jak i nadzieje. Wielki bal zakończyła Msza św. o godz. 4.

Przygotowania do balu trwają przez wiele miesięcy. Zajmuje się tym wyłącznie młodzież, pozyskując pieniądze, ucząc się organizacji, logistyki i szeroko pojętej przedsiębiorczości. – Gromadzimy stu wolontariuszy w różnych sekcjach. Przygotowania są czasochłonne, ale efekt, który widzimy, jest fantastyczny. Możemy się świetnie bawić, mamy poczęstunek oraz wiele innych atrakcji. Zastanawiamy się nad tym, jak na co dzień dbać o środowisko oraz jak nie dać się pochłonąć mediom – mówi Dominika Hawrył, koordynatorka tegorocznego balu.

Uczestnikami balu już po raz trzeci byli Eliza i Grzegorz. – Gromadzą się tu młodzi ludzie z całego województwa, bawią się bez alkoholu, w fajnej atmosferze. Bawimy się do rana i my. Czujemy się dobrze pośród ludzi wierzących – podkreślają.

W archidiecezji lubelskiej jest ok. 1 tys. członków KSM w 50 oddziałach parafialnych i kołach szkolnych. – Celem Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży jest promowanie dojrzałych postaw chrześcijańskich i dzielenie się nimi po doświadczeniu spotkania z Chrystusem – podkreśla ks. Krzysztof.

Wydarzenie rozpoczęło powitanie uczestników oraz modlitwa.