Dom rekolekcyjny znalazł sposób na przetrwanie

ag

dodane 14.04.2020 11:40

Dom rekolekcyjny na Podwalu w Lublinie utrzymywał się z wynajmu pokoi nie tylko dla grup, które chciały przeżyć rekolekcje, ale także dla turystów. Teraz to niemożliwe. Znalazł się jednak sposób, by utrzymać personel na co dzień pracujący w ośrodku. Każdy może ich wesprzeć!

Pracownicy domu rekolekcyjnego szyją maseczki. Pracownicy domu rekolekcyjnego szyją maseczki.
Agnieszka Gieroba/ Foto Gość

Dom na Podwalu, położony w samym centrum Lublina, był atrakcyjnym miejscem nie tylko dla osób, które chciały przeżyć rekolekcje, ale i dla turystów, którzy zatrzymywali się tutaj korzystając z noclegów i posiłków. Od kilku tygodni życie w ośrodku zamarło. Dla dobra wszystkich nie ma rekolekcji, nie ma też turystów, natomiast jest personel domu, który z pracy w tym ośrodku utrzymuje siebie i swoje rodziny.

- Sytuacja jest trudna. Nie chcemy nikogo zwalniać, ale nie mamy żadnych dochodów na utrzymanie, stąd postanowiliśmy na ten czas zmodyfikować naszą ofertę i zacząć szyć maseczki wielorazowego użytku, które każdy może zakupić, w ten sposób pomagając nam przetrwać - mówi ks. Tomasz Gap, dyrektor domu na Podwalu.

Pracownicy przystali na pomysł. Kto miał, przyniósł z domu maszynę do szycia lub pożyczył od rodziny czy znajomych. Jedna z sal domu została zamieniona na szwalnię i tuż przed świętami ruszyła produkcja. Wystarczyło ogłoszenie na Facebooku, że zamawiając maseczki, które uszyją pracownicy domu, można pomóc utrzymać miejsca pracy i zaczęły spływać zamówienia.

- Ku naszej ogromnej radości odzew jest bardzo duży. Wiele osób już zamówiło maseczki, tak że na realizację tych zamówień trzeba poczekać kilka dni. Na razie oferujemy zakup jednej maseczki za dobrowolną ofiarę, 5 sztuk za 30 zł lub 10 sztuk za 60 złotych. To, mamy nadzieję, że pozwoli nam przetrwać ten najgorszy czas, a jednocześnie jest z pożytkiem dla innych - podkreśla ks. Tomasz.

Inną formą wsparcia domu jest zamówienie obiadów na dowóz.

- W naszym domu funkcjonuje dobrze wyposażona kuchnia, która do tej pory przygotowywała posiłki dla naszych gości. Teraz jednak oferujemy, że dostarczymy posiłki do domów osób, które je zamówią. Jeśli ktoś zdecyduje się zamówić obiady na tydzień, koszt jednego wynosi 15 zł, jeśli na miesiąc - 13 zł. Dla osób z centrum dowóz jest bezpłatny, dla dalszych odległości trzeba doliczyć 3 zł, chyba, że np. sąsiedzi się skrzykną i w jedno miejsce będziemy dowozić kilka posiłków - mówi ks. Tomasz.

Zamówienia można składać pod  nr tel. 81 5324138 lub poprzez Facebooka Domu Rekolekcyjnego na Podwalu.