• facebook
  • rss
  • Łatanie dusz

    Ks. Rafał Olchawski

    |

    Gość Lubelski 29/2012

    dodane 19.07.2012 00:00

    – Oprócz więźniów, z których jeden ze wzruszeniem dziękował mi kilka razy, olbrzymią wdzięczność wyrażali bliscy bierzmowanych, towarzyszący im jako świadkowie – opowiada ks. Marcin Pawelczak.

    Jedenastu osadzonych w ZK w Opolu Lubelskim 5 lipca przyjęło sakrament bierzmowania. Udzielił go im bp Artur Miziński. Biskup nie ukrywał wzruszenia. W trakcie liturgii słowa mówił o tym, jak ważną rzeczą jest przeniesienie doniosłości tej chwili na przyszłe, odpowiedzialne życie. W ramach wdzięczności bierzmowani przekazali biskupowi własnoręcznie wykonany obraz z wizerunkiem męki Pańskiej, opatrzony specjalną dedykacją podpisaną przez wszystkich uczestników. – Gdy zacząłem pracę w zakładzie, na spotkaniach z osadzonymi wiele czasu poświęcałem tematowi sakramentów.

    Mówiłem o sakramentach inicjacji chrześcijańskiej: chrzcie, Eucharystii i bierzmowaniu. Podczas tych katechez kilku więźniów wyznało, że nie ma sakramentu bierzmowania. Powiedziałem im, że nic nie stoi na przeszkodzie, by otrzymali go w więzieniu. Przez wychowawców zgłosili swoją gotowość i zaczęły się przygotowania – opowiada ks. Marcin Pawelczak, kapelan opolskiego Zakładu Karnego. Więźniowie bardzo odpowiedzialnie i dojrzale przeżyli ten moment. – Przystąpienie do bierzmowania uważam za jedno z bardziej istotnych wydarzeń w moim życiu. Jestem chrześcijaninem i mam świadomość tego, że wypełni ono wielką lukę w mojej duszy, do której powstania doprowadziłem jeszcze w wieku gimnazjalnym. Co ciekawe – prawdopodobnie, gdybym nie znalazł się w więzieniu, nigdy nie przystąpiłbym do tego sakramentu. Dziś wiem, jak wielką rolę w moim życiu odegrała wiara, która ocaliła mnie przed upadkiem, o jaki łatwo w mojej sytuacji, na życiowym zakręcie, w jakim się znalazłem – zaznacza jeden z bierzmowanych więźniów. Dyrektor płk Zbigniew Drożyński podziękował serdecznie wszystkim osobom zaangażowanym w przygotowanie uroczystości, w szczególności zaś biskupowi Arturowi Mizińskiemu i ks. Marcinowi Pawelczakowi.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół