• facebook
  • rss
  • Degustacja życia

    Agnieszka Gieroba

    |

    Gość Lubelski 35/2013

    dodane 29.08.2013 00:00

    Jak przeżyć życie szczęśliwie? Odpowiedzi na trudne pytania szukali uczestnicy pierwszego Spotkania Młodych Archidiecezji Lubelskiej (SMAL).

    Garbów stał się miejscem spotkania młodych. – Tu mają swój dom salezjanki, a w ich charyzmacie jest praca z młodymi. Są też doskonałe warunki organizacyjne i życzliwy proboszcz ks. Zenon Małyszek, który nie wystraszył się najazdu kilku setek młodych ludzi – mówi ks. Grzegorz Ogorzałek, duszpasterz młodzieży. Ci, którzy przyjechali, mają po kilkanaście lat i chcą szczęśliwie przeżyć swoje życie. Nie wiedzą jednak, jak się do tego zabrać.

    – Zaprosiliśmy młodych ludzi, by pokazać im, że prawdziwe szczęście daje tylko życie z Bogiem. Dla wielu z nich to słowa bez pokrycia, bo nigdy z żywym Bogiem się nie spotkali. Tu mogą tego doświadczyć – mówi ks. Marek Urban, duszpasterz młodzieży. Przyjechali z dużych i małych parafii. To gimnazjaliści, licealiści i studenci, czyli ludzie wchodzący w dorosłość. Hasłem spotkania są słowa „Łyknij życia”. To nawiązanie do wody, która gasi pragnienie. Bez wody nie ma życia. Natomiast tylko Bóg jest w stanie ugasić i zaspokoić wszelkie pragnienia i tęsknoty człowieka, także młodego – mówi ks. Marek. – Przyjechałam tutaj namówiona przez koleżanki. Myślałam, że będzie drętwo, ale i tak nie miałam nic do roboty, więc pomyślałam: czemu nie. Tymczasem już dawno, jeśli w ogóle, tak dobrze się nie bawiłam. Zobaczyłam, że życie z Panem Bogiem może być wspaniałe. Byłam u spowiedzi i czuję się teraz jakbym miała skrzydła – mówi Karolina. Do przygotowania tego spotkania włączyło się wielu młodych wolontariuszy. – Spędziliśmy w Garbowie kilka dni, starając się wszystko dopiąć na ostatni guzik, tak by każdy, kto tu przyjedzie, czuł się dobrze. Wspólna praca pozwoliła nam się poznać i zaprzyjaźnić, choć na co dzień jesteśmy w różnych wspólnotach czy środowiskach. To kolejna wielka zaleta takich spotkań – mówią animatorzy SMAL z Garbowa. Choć to spotkanie pierwsze w diecezji, duszpasterze mają nadzieję, że nie ostatnie. – Chcielibyśmy w przyszłości przedłużyć takie spotkanie na trzy dni, by dać wszystkim możliwość lepszego poznania, porozmawiania i okazji do spotkania z Panem Bogiem – mówi ks. Marek Urban.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół