• facebook
  • rss
  • KUL w finansowych tarapatach

    AG /KAI

    dodane 28.08.2013 10:32

    - Katolicki Uniwersytet Lubelski ma problemy finansowe - referował biskupom diecezjalnym zgromadzonym na spotkaniu na Jasnej Górze rektor uczelni.

    Senat KUL, po długich dyskusjach, przyjął 8 lat temu model finansowania przez państwo. Jednym ze skutków tej decyzji było powstanie z gruntu nieprawdziwego przekonania, że „skoro KUL jest finansowany przez państwo, nie potrzebuje zatem innych, społecznych form wsparcia”.

    Zdaniem rektora, takie myślenie jest nieuprawnione. Dotacja państwowa stanowi zaledwie ok. 65 proc. budżetu uczelni, nie pokrywa zatem bieżących wydatków, tym bardziej nie zapewnia harmonijnego rozwoju. Dla przykładu - planowany koszt wynagrodzeń w 2013 r. wynosi 141 mln zł, natomiast dotacja na wynagrodzenia z MNiSW wynosi 96,4 mln zł. Brakująca kwota to 44,6 mln zł, plus pieniądze na inwestycje.

    Pozostałą część budżetu (ok. 35 proc.) uczelnia musi wypracować sama. KUL zdobywał pieniądze przede wszystkim z opłat za studia zaoczne/niestacjonarne i dzięki ofiarności publicznej, tj. dzięki wsparciu społeczeństwa katolickiego w Polsce i świecie. Pierwsza ze wspomnianych form ostatnio praktycznie stała się symboliczna, ponieważ wskutek niżu demograficznego studia niestacjonarne praktycznie zamierają.

    Podobnie jest ze składkami społecznymi - ich poziom dramatycznie się obniżył. Wpływy z tacy, dotychczas wykorzystywane na pokrycie wydatków inwestycyjnych, spadają rokrocznie i tak np. w roku 2007 wynosiły jeszcze 10,2 mln zł, w roku 2009 - 6,4 mln zł, a od 2010 r. jest to ok. 3 mln zł rocznie. Przekazywane z niektórych diecezji pieniądze są bardzo skromne.

    Skutkuje to tym, że już w tym roku na jednym z wydziałów zamiejscowych może nie ruszyć pierwszy rok żadnego z prowadzonych tam kierunków. Drastycznie spada liczba kandydatów na kierunki takie, jak: teologia, prawo kanoniczne, filozofia, filologia klasyczna, filologia polska, historia, historia sztuki. Bez tych dyscyplin KUL straci rację istnienia.

    Nasza sonda: Czy jesteś gotów/gotowa przekazać darowiznę na KUL?

     

    «« | « | 1 | » | »»

    TAGI: FINANSE, KUL, LUBLIN

    oceń artykuł

    Zobacz także

    • inz
      28.08.2013 12:47
      Rada dla władz uczelni:
      Postarajcie się, żeby KUL był naprawdę katolicki, wtedy nie będzie problemów z pieniędzmi. Pan zatroszczy się o swoje dzieło.
      doceń 30
    • nirs
      28.08.2013 13:32
      Niech zrezygnują z promocji filozofii gender-owskiej, to im wystarczy, a i ludzie będą ofiarniejsi.

      Zresztą uczelni katolickich jest więcej, a KUL nie jest świętą krową.
      doceń 19
    • jo_tka
      28.08.2013 16:42
      Hmmm... A moja wpłata spowoduje napływ studentów np. na filozofię czy historię sztuki?

      Ogólnie: jestem skłonna płacić na KUL pod warunkiem, że dowiem się po co. Argument, że mogą nie ruszyć oddziały zamiejscowe i że jest za mało studentów do mnie nie przemawia. Skoro nie ma studentów, po co studia?
    • Karmelito
      28.08.2013 20:26
      Co za szczególna logika autorów niektórych komentarzy. Według ich wąskiego pojmowania świata i nauki trzeba by zakazać wspominania na teologii szatana, na medycynie uczenia się o chorobach przenoszonych droga płciową, na psychologii o homoseksualizmie. Toż to wszystko związane jest z grzechem przecież i lepiej tego nie ruszać brrr! Aha, a z Pisma Św. powinniście jeszcze żądać usunięcia wersetów o jawnogrzesznicach i innych paskudnych grzesznikach. Lepiej nic o tym nie wiedzieć!
    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół