• facebook
  • rss
  • Bez paniki

    Ks. Rafał Pastwa

    |

    Gość Lubelski 47/2013

    dodane 21.11.2013 00:15

    W województwie lubelskim liczba zakażeń wirusem HIV utrzymuje się na stałym poziomie. Każdego roku notuje się kilkanaście nowych przypadków.

    Katolickie Stowarzyszenie Agape od kilkunastu lat prowadzi anonimowy punkt konsultacyjno-diagnostyczny w kierunku HIV. Wirusem może zarazić się każdy. Epidemia HIV stworzyła w naszym kraju – tak jak i na całym świecie – nową sytuację, która wymaga od wielu instytucji podjęcia odpowiednich kroków, zapewniających efektywną promocję zdrowia, zapobieganie zakażeniom, rozwój możliwości diagnostycznych i terapeutycznych oraz budowanie społeczeństwa odpowiedzialnego za swoje zdrowie. W jedynym punkcie konsultacyjno-diagnostycznym w Lublinie, ze względu na specyfikę sytuacji, porady i badania są anonimowe. Osoby korzystające z badań wypełniają najpierw anonimowo ankiety przygotowane przez Krajowe Centrum ds. AIDS. Najczęściej korzystają z tej pomocy osoby do 30. roku życia. – Ideą tych bezpłatnych i anonimowych punktów jest, by bez obciążeń i leków przyjść i się przebadać. Z badaniem związana jest specjalistyczna porada przed i po teście – mówi Andrzej Pierzchała, doradca okołotestowy.

    Wskazaniami do przeprowadzenia takiego badania są kontakt z obcą krwią i nieodpowiedzialne kontakty seksualne oraz używanie twardych narkotyków. Jak się okazuje krytykowana przez wiele środowisk katolicka etyka seksualna ma głęboki sens w kontekście zagrożeń zakażenia tym wirusem, o czym głośno się nie mówi. – Dziś podkreśla się istnienie grup ryzykownego zachowania się, w których najczęściej dochodzi do zakażeń. Mamy do czynienia również z coraz powszechniejszą niedojrzałością młodych ludzi, co generuje ryzykowne i nieodpowiedzialne życie. Problemem jest brak edukacji w szkołach na ten temat. Proponuje się różne programy edukacyjne, natomiast edukacji i profilaktyki w tym kierunku w szkołach się nie prowadzi – mówi Andrzej Pierzchała. Oczywiście istnieje ryzyko zakażenia wirusem u kosmetyczki czy też u fryzjera, ale nie można wpadać w panikę i żyć w ciągłym lęku. – Działalność ta nie przynosi żadnych korzyści, stąd zajmuje się tym Katolickie Stowarzyszenie – mówi Urszula Paździor z zarządu Agape.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół