• facebook
  • rss
  • Wszyscy znamy cudowność życia

    ks. Rafał Pastwa

    |

    Gość Lubelski 02/2016

    dodane 07.01.2016 00:15

    – Można wieszać krzyże na ścianach, nosić medaliki i dostosowywać się do współczesnego świata. Można całe życie odmawiać modlitwy, a swoje życie podporządkować wartościom, które tylko na tym świecie się liczą: władzy, majętności, popularności i wygodzie – zauważył ks. prof. Andrzej Szostek, odnosząc się do analizy życia współczesnych wspólnot chrześcijańskich.

    W 20. rocznicę publikacji encykliki „Evangelium vitae” w Lublinie zastanawiano się nad stanem faktycznym jej zastosowania we wspólnocie współczesnych chrześcijan. Jest to ważne także w kontekście obchodów święta Świętej Rodziny. Zdaniem prof. A. Szostka znaleźliśmy się w impasie. Etyk zastanawiał się, jak zareagowaliśmy na wezwanie Jana Pawła II zawarte w „Evangelium vitae”. Do refleksji i działania w tym kierunku zmusza także fakt wpatrywania się w życie Świętej Rodziny z Nazaretu.

    Bolesna diagnoza

    – Nie chcę nikogo swoją opinią krzywdzić. Zapewne pojawiło się wiele inicjatyw, które nie są mi znane. Ale w ogólnym odbiorze trudno oprzeć się wrażeniu, że znaleźliśmy się w swoistym impasie. Zgadzamy się z tonem encykliki, deklarujemy solidarność z jej przesłaniem, ale nie bardzo umiemy dać tej solidarności praktyczny i efektywny wyraz. Debaty filozoficzno-prawne wokół legalizacji aborcji raczej zamilkły, uczestnicy tych sporów czują się zmęczeni, umacniają się w przekonaniu, że wszystkie argumenty zostały już wyłożone na stół. Dzień Życia jest dość powszechnie obchodzony, ale traktujemy te obchody jak wiele innych liturgicznych uroczystości. Uczestniczymy w nich, by następnie wrócić do codziennych zajęć bez istotnego związku pomiędzy uroczystością a codziennym życiem. Inicjatywy zmierzające do wsparcia kobiet, którym trudno wychowywać dziecko, zostały podjęte w wielu parafiach – i chwała im za to – ale i ten wymiar aktywności duszpasterskiej Kościoła wydaje się raczej wciąż marginalny – analizował prof. Szostek.

    Życie jest piękne

    Naukowiec podkreślił, że nie chce stawiać zbyt surowej diagnozy wobec osób i instytucji, bo sam nie posiada genialnych pomysłów w tej sprawie. Podkreślił, że tym tematem zajął się właśnie dlatego, że sam szuka odpowiedzi i rozwiązań. – Może potrzebna jest spokojna debata wśród tych, którzy przesłanie encykliki uważają za ważne i pilne. Może potrzeba nade wszystko gorliwej i wytrwałej modlitwy, by Pan wskazał nam drogi postępowania, które promocji kultury życia najlepiej służą – zastanawiał się prof. Szostek. – Jedno wyzwanie wydało mi się szczególnie ważne, choć niedoceniane; chodzi o to, by na różne sposoby ukazywać piękno życia. Jan Paweł II od tego rozpoczyna ostatni rozdział encykliki „Evangelium vitae”. Zwracając się nade wszystko do chrześcijan, podkreśla, że życie jest zdumiewającym darem Bożym, za które jesteśmy winni wdzięczność – kontynuował. Bez ograniczeń Promocja ludzkiego życia i ukazywanie piękna życia rodzinnego to zdaniem ks. Szostka bardzo istotny element współczesnej ewangelizacji. – Nie można zapomnieć o debatach parlamentarnych zmierzających do poprawienia ułomnego prawa stanowionego, ale nie można do tej aktywności naszej promocji „kultury życia” ograniczać. Istnieje, jak sądzę, wielka potrzeba ukazywania piękna życia poszczególnych ludzi. Trzeba też ukazać piękno i heroizm tych, którzy z wielkim poświęceniem życiu najbliższych służą. Czy jest to szczególne zadanie dla mediów? Zapewne tak. Również dla artystów. Ale to wyzwanie również dla nas wszystkich. Wszyscy bowiem doświadczyliśmy cudowności życia własnego i innych – podsumował etyk.

    Bezradność i heroizm

    Podczas konferencji poświęconej encyklice Jana Pawła II głos zabrała również siostra prof. Barbara Chyrowicz z KUL. Podjęła się analizy tematu bezradności i heroizmu w sytuacjach zagrożenia życia. W konkluzji zawarła twierdzenie, że heroizmem nie jest opieka nad osobami chorymi i niepełnosprawnymi. Jej zdaniem istnieje trend, który proponuje rozmycie kategorycznego nakazu etyki deontologicznej – nie zabijaj. Zauważyła w tym kontekście, że jedno z orzeczeń PAN stwierdza, iż urodzenie dziecka niepełnosprawnego jest heroizmem. – Do urodzenia dziecka wystarczy to, że się poczęło – powiedziała kategorycznie s. Chyrowicz. Konferencję „Wartość życia. O współczesnych kontekstach czytania encykliki św. Jana Pawła II „Evangelium vitae” w dwudziestą rocznicę jej ogłoszenia” zorganizowały Instytut Jana Pawła II KUL, Katedra Prawa Karnego KUL, Centrum Jana Pawła II w Lublinie oraz Instytut Papieża Jana Pawła II w Warszawie. 

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół