• facebook
  • rss
  • Bp Cisło: Żydzi są naszymi braćmi w wierze

    MC/KEP

    dodane 15.01.2016 13:52

    Słowo bp. Mieczysława Cisło, Przewodniczącego Komitetu KEP ds. Dialogu z Judaizmem na Dzień Judaizmu w Kościele katolickim w Polsce.

    Minęła 50. rocznica zamknięcia II Soboru Watykańskiego, który wśród wielu dokumentów wydał Deklarację o stosunkach Kościoła do religii niechrześcijańskich, zatytułowaną Nostra aetate, a podpisaną dnia 28 października 1965 r. przez papieża Pawła VI. Wspólną cechą przyję­tego stanowiska w Deklaracji wobec religii niechrześcijańskich, a zwłasz­cza judaizmu, jest stanowczy zwrot katolicyzmu ku postawie dialogu i współpracy.

    Treść Deklaracji w punkcie 4, traktującym o Żydach, można spro­wadzić do trzech zasadniczych zagadnień. Pierwsze dotyczy różnorakich i głębokich więzi istniejących między Kościołem a narodem żydowskim. Więzi te wywodzą się z potrójnego faktu, mianowicie: mistycznej i typo­logicznej ciągłości Kościoła i starotestamentalnej społeczności żydowskiej, następnie jej roli w nosicielstwie dzieła zbawienia i Bożego Objawienia oraz żydowskiego pochodzenia kluczowych postaci nowej, zbawczej ekonomii, do których należy Chrystus, Maryja i Apostołowie. W konsekwencji tego zakorzenienia Kościoła w judaizmie istnieje potrzeba wzajemnego „pozna­wania się i poszanowania".

    Drugim problemem poruszanym w Deklaracji jest przypisywana Żydom odpowiedzialność za śmierć Chrystusa i konsekwencje odrzucenia Go jako Mesjasza. Watykański dokument stanowczo odrzuca obarczanie za śmierć Chrystusa narodu żydowskiego jako całości, jak również Żydów żyjących współcześnie. Odpowiedzialność ta spada na zwierzchników żydowskich, jak również na Rzymian. Ostatecznie śmierć Chrystusa była aktem jak najbardziej dobrowolnym.

    Bp Cisło podczas ubiegłorocznego Dnia Judaizmu w Bielsku-Białej   Bp Cisło podczas ubiegłorocznego Dnia Judaizmu w Bielsku-Białej Alina Świeży-Sobel /Foto Gość Powyższe stwierdzenia mają swoje odniesienie do słów św. Pawła zawar­tych w Liście do Rzymian: „Bracia: Czyż Bóg odrzucił lud swój? Żadną miarą. I ja przecież jestem Izraelitą. (...) Nie odrzucił Bóg swego ludu, który wybrał przed wiekami. Pytam jednak czy aż tak się potknęli, że całkiem upadli? Żadną miarą. Ale przez ich przestępstwo zbawienie przypadło w udziale poganom, by ich pobudzić do współuczestnictwa. (...) Zatwar­działość dotknęła tylko część Izraela aż do czasu, gdy wejdzie do Kościoła pełnia pogan. I tak cały Izrael będzie zbawiony, (...).(...) gdy jednak chodzi o wybranie, są oni ze względu na przodków przedmiotem miłości. Bo dary łaski i wezwanie Boże są nieodwołalne" (Rz 11,1nn). Chociaż Kościół jest nowym Ludem Bożym, nie można przedstawiać Żydów jako odrzuconych. Trzeba więc zatroszczyć się o to, aby w katechezie i głoszeniu Słowa Bożego nikt nie nauczał niczego, co nie licowałoby z prawdą objawioną o wspól­nych korzeniach i wspólnym z Żydami dziedzictwie.

    Trzecim wątkiem Deklaracji na temat Żydów jest napiętnowanie, a nawet opłakiwanie, pod wpływami ewangelicznej miłości, dokonanych wobec Żydów aktów eksterminacji, jakiejkolwiek dyskryminacji, jako sprzecznych z duchem Ewangelii. Chrystus podjął dobrowolnie z bezmier­nej miłości śmierć za grzechy wszystkich ludzi, aby wszyscy dostąpili zbawienia. Zadaniem Kościoła jest przedstawiać krzyż Chrystusa jako znak zwróconej ku wszystkim miłości Boga. Jako dzieci Jednego Ojca wraz z Żydami modlimy się do Boga, traktując siebie nawzajem jako braci w człowieczeństwie i wierze Abrahamowej.

    Papieże ostatnich pontyfikatów, mianowicie: Jan XXIII, Paweł VI, Jan Paweł II, Benedykt XVI i papież Franciszek wcielali w życie ducha deklaracji Nostra aetate słowem i działaniem (np. odwiedzanie synagog). Papieskie słowa pogłębiły świadomość chrześcijan o judaistycznych korze­niach, o tym, że istnieje wewnętrzna więź między judaizmem a chrześcijaństwem, że Żydzi są naszymi starszymi braćmi (Jan Paweł II), a nawet ojcami w wierze (Benedykt XVI), że antysemityzm jest grzechem, że kto spotyka Chrystusa, spotyka judaizm, że z Żydami mamy budować wspól­notę braterstwa i przyjaźni. Potrzebne są wspólne braterskie spotkania, refleksja nad Słowem Bożym, wspólna modlitwa.

    «« | « | 1 | 2 | » | »»
    oceń artykuł

    Reklama

    • JacekNowak
      16.01.2016 16:03
      Żydzi z pewnością są naszymi braćmi w człowieczeństwie, natomiast nie mam już takiej pewności, czy są naszymi braćmi w wierze. A jeśli nawet są, to w żadnym przypadku starszymi- jeśli już, to młodszymi.

      Starszymi braćmi w wierze byli Żydzi starotestamentalni, naród wybrany, któremu Pan Bóg się objawił, który szedł za Panem Bogiem, nie zawsze wiernie, bo przecież złożony z grzesznych ludzi, który strzegł Arki Przymierza, który wybudował Bogu Świątynię, z którego w swej ludzkiej naturze zrodził się Mesjasz, Syn Boga Żywego. To byli nasi starsi bracia w wierze.

      Natomiast współcześni Żydzi nie wyznają już tej samej religii, którą wyznawali Żydzi starożytni. Po przyjściu Mesjasza, po zburzeniu Świątyni przez Rzymian, ci Żydzi, którzy nie przyjęli Chrystusa stworzyli nową religię, znacznie różniącą się od religii, jaką wyznawał naród wybrany. Kontynuatorem tamtej religii jest chrześcijaństwo, to my, wyznawcy Chrystusa, dzisiaj jesteśmy plemieniem wybranym, królewskim kapłaństwem, narodem świętym, ludem Bogu na własność przeznaczonym. Natomiast wyznawcy judaizmu odłączyli się, stworzyli nową religię i jeśli ich wiara ma te same korzenie, co nasza, to co najwyżej można o nich mówić "młodsi bracia w wierze", a nie starsi. Starszymi można by o nich mówić, gdyby nawet nie uwierzywszy w Chrystusa, kontynuowali religię swoich przodków.
    • rekinek
      16.01.2016 17:18
      Jan Paweł II powiedział: „Religia żydowska nie jest dla naszej religii «zewnętrzna», lecz w pewien sposób «wewnętrzna». Mamy zatem z nią relacje, jakich nie mamy z żadną inną religią. Jesteście naszymi umiłowanymi braćmi i w pewien sposób, można by powiedzieć, naszymi starszymi braćmi”. W przekładach tego przemówienia wyrzucono słowa „w pewien sposób”, na skutek czego formuła stała się bezwarunkowa. I to jest właśnie ów wielki teologiczny błąd, który oznacza poważne zafałszowanie wypowiedzi papieskiej i wypaczenie samych podstaw teologicznych relacji chrześcijańsko-żydowskich.
      Ks. prof. Waldemar Chrostowski
    • Barbara966
      16.01.2016 19:11
      Módlmy się za nawrócenie żydów, za porzucenie przez nich chęci krwawych prześladowań Palestyńczyków i za uznanie ich praw do wolnej Palestyny!
    • Zaba_na_Rowerze
      19.01.2016 07:53
      Chrześcijanie stają się dziećmi Boga, dzięki Chrystusowi. Gdy Chrystus stał się naszym bratem, wtedy my staliśmy się dziećmi Jego Ojca. Więc naszym bratem jest ten, kto jest bratem Chrystusa. Bez Chrystusa nie jesteśmy dziećmi Boga, a jedynie jego stworzeniami. Każdy człowiek może być mi bratem w Chrystusie, bez Chrystusa może być jedynie przyjacielem. Czy mogę traktować Żyda jak brata? Mogę! Czy żyd jest mi bratem? Tak, jeśli uzna w Jezusie Mesjasza.
    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół