• facebook
  • rss
  • Zmarł Zygmunt Bauman

    rp, pr

    dodane 09.01.2017 18:01

    Prof. Zygmunt Bauman był cenionym na całym świecie filozofem i socjologiem. Był uczestnikiem Kongresu Kultury Chrześcijańskiej na KUL. Do końca życia zmagał się ze swoją trudną przeszłością. Zmarł w poniedziałek w Leeds, w wieku 91 lat.

    Ten wybitny myśliciel był twórcą koncepcji „płynnej rzeczywistości”. – Tym, co czyni rzeczywistość „płynną”, a zatem uzasadnia wybór nazwy, jest jej samonapędowa i samointensyfikująca się, kompulsywna i obsesyjna „modernizacja”. Z jej to powodu żadna z kolejnych form życia społecznego, na podobieństwo płynów, nie jest w stanie zachować na dłużej żadnego z jej kolejno przybieranych kształtów. „Roztapianie wszystkiego, co trwałe” było od pierwszej chwili przyrodzoną definiującą właściwością nowoczesnej formy życia (...). Na miejsce jednych form topliwych, a więc nietrwałych, przychodzą inne, nie mniej, jeśli nie bardziej jeszcze od nich topliwe, a więc i nietrwałe – pisał Z. Bauman w „Kulturze w płynnej nowoczesności”.

    W ramach jednego z Kongresów Kultury Chrześcijańskiej w Lublinie prof. Bauman określał Europę mianem „społeczeństwa płynnego”, bez pewności i punktów odniesienia. Jego analizy współczesnej kultury przywoływał również i cytował m.in. Benedykt XVI.

    Zygmunt Bauman urodził się w Poznaniu w listopadzie 1925 r. w niepraktykującej, biednej polsko-żydowskiej rodzinie. Podczas II wojny światowej wraz z rodziną uciekał przed nazistami na Wschód.

    Od 1944 r. służył w 4. Dywizji Piechoty Wojska Polskiego. Rozpoczął również współpracę z kontrwywiadem, którego prace przyczyniły się do czystek stalinowskich. Z. Bauman był członkiem Korpusu Bezpieczeństwa Wewnętrznego, zwalczającego opozycję antykomunistyczną. Wydalony z wojska, w 1953 r. rozpoczął karierę naukową. Z początku zachwycony marksizmem, odszedł od tych idei po latach. Po marcu 1968 r. wyemigrował z Polski do Izraela. Później wyjechał do Wielkiej Brytanii, gdzie otrzymał katedrę na jednym z uniwersytetów. Na emeryturę przeszedł dopiero w 1990 r.

    Uczestnik KKCh w Lublinie do końca życia zmagał się ze swoją historią. Był wybitnym myślicielem, cytowanym i zapraszanym na ważne konferencje i wydarzenia. We wrześniu 2016 r., podczas międzyreligijnego spotkania modlitewnego w intencji pokoju w Asyżu, z Z. Baumanem spotkał się papież Franciszek.

    W ostatnich miesiącach swojego życia ten wybitny polski intelektualista podkreślał konieczność edukacji w zakresie kultury dialogu, aby integrować ludzi bez narastających podziałów i wrogości. Zdaniem Z. Baumana, kultura dialogu powinna być włączona do programów szkolnych, aby przenikała „jako oś wszystkie dyscypliny”. Jego zdaniem, tylko za pomocą tego procesu może w przyszłości dochodzić do rozwiązywania konfliktów w sposób inny niż dotychczasowy.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    • Pomian
      10.01.2017 23:25
      "Do końca życia zmagał się ze swoją trudną przeszłością." Chętnie bym zobaczył jakiś na to dowód, bo przyznam, że mi te zmagania umknęły. W głębi duszy się zmagał, czy jak? Czy też przeżywał rozterki wewnętrzne, gdy mu ktoś - na ogół zaraz zagłuszany przez "jedynie słusznie myślących postępowców" - przeszłość w KBW przypominał? Teraz już stoi przed sprawiedliwym sędzią i miłosiernym, niech mu już tam ziemia lekką będzie. I choć wiem, że de mortuis nil nisi bene, to jednak nieco mnie drażni ta laurka świeckiego świętego.
    • Polibiusz
      11.01.2017 11:29
      Ten wewnątrzkościelny liberalny konformizm jest żenujący... Wszakże Waszym zadaniem jest oświecać a nie ściemniać!...
    • JAWA25
      11.01.2017 14:12
      "Bauman był cenionym na całym świecie" przez kogo? gdyby nawet było to prawdą, może lepiej nie powielać tych zachwytów. http://natemat.pl/65719,profesor-z-przeszloscia-czyli-klopoty-z-biografia-zygmunta-baumana
    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół