• facebook
  • rss
  • Solidarność z dziećmi niewidocznymi

    ks. Rafał Pastwa

    |

    Gość Lubelski 03/2017

    dodane 19.01.2017 00:00

    Nie godzimy się na życie dzieci w straszliwych warunkach, na to, by stawały się przedmiotem handlu i różnych nadużyć. Dzieło kolędników misyjnych jest uwrażliwieniem na los dzieci na całym świecie.

    Po raz czwarty w kościele MB Różańcowej odbyło się spotkanie kolędników misyjnych archidiecezji lubelskiej. Była wspólna radosna modlitwa podczas Mszy św. pod przewodnictwem abp. Stanisława Budzika, pamiątkowe zdjęcia i wspólna agapa. W sanktuarium MB Latyczowskiej przy ul. Bursztynowej w Lublinie spotkali się kolędnicy misyjni m.in. z: Michowa, Kraśnika, Piask, Kaniego, Puław, Urzędowa, Kiełczewic, Nałęczowa, Łęcznej, Chełma oraz z parafii i szkół Lublina.

    W ubiegłym roku najmłodsi pomagali dzieciom z Madagaskaru. – W tym roku pomoc skierowana jest do „dzieci niewidocznych” z Tajlandii. Ta wielka akcja solidarności jest znakiem, że nie godzimy się na życie dzieci, które są „niewidoczne” – nigdzie nie zarejestrowane. Nie godzimy się na życie dzieci w straszliwych warunkach, na to, by stawały się przedmiotem handlu i różnych nadużyć. Dziełem kolędników misyjnych jest uwrażliwienie na los dzieci na całym świecie – mówi ks. prałat Józef Dziduch, proboszcz parafii MB Różańcowej w Lublinie. Abp Budzik podziękował dzieciom, księżom, siostrom zakonnym, katechetom i rodzicom, że mimo mrozu i szalejącej grypy brali udział w czwartym archidiecezjalnym spotkaniu kolędników misyjnych. Podziękował także rodzinom, które przyjęły w tym roku kolędników w swoich domach. W homilii podkreślił znaczenie dzieła solidarności i wspierania misji. Nawiązał również do tego, że Bóg sam szuka człowieka i wychodzi mu naprzeciw. Podkreślił, że św. Jan Paweł II nazwał cudem Bożej miłości fakt, że dzieci wspomagają misje, pomagają dzieciom na innych kontynentach. – Bardzo ważne jest słowo pasterza diecezji, który docenia pracę kolędników misyjnych. To poprzez misyjną działalność Kościoła dokonuje się szczególna forma edukacji i wychowania do otwarcia na innych, na ludzi w potrzebie – mówi Anna Sobiech, sekretarz krajowy Papieskiego Dzieła Misyjnego Dzieci. Zaznacza, że każdego roku młodzi kolędnicy w Polsce zbierają ok. 1 mln zł na projekty misyjne i na dzieci w największej potrzebie z całego świata. Odpowiedzialny za DMD w archidiecezji lubelskiej jest ks. Mateusz Stawecki, katecheta i wikariusz parafii Wniebowzięcia NMP w Kraśniku. – Zaangażowanie dzieci jest olbrzymie. A gdy angażują się dzieci, to również rodzice i katecheci. Dzieci wejdą tam, gdzie my, dorośli, nie wejdziemy, wejdą nawet tam, gdzie my, duchowni, nie wejdziemy. Kruszą serca zatwardziałe i na oścież otwierają serca życzliwe – stwierdza ks. Mateusz. Galeria wszystkich zdjęć z wydarzenia na: www.lublin.gosc.pl.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół