• facebook
  • rss
  • Bieg Solidarności to sposób na upamiętnienie lubelskiego lipca

    ag

    dodane 03.06.2017 10:06

    Wydarzenia nazywane "Lubelskim Lipcem" były wyrazem buntu społeczeństwa wobec sytuacji w Polsce. Lato 1980 roku przyniosło falę strajków i było zaczynem "Solidarności". By uczcić to wydarzenie, od kilku lat, na starcie stają zarówno wytrawni biegacze, jak i amatorzy. Jedni pobiegli w Biegu Solidarności, inni w Półmaratonie Solidarności ze Świdnika do Lublina.

    Tradycją już jest, że na początku czerwca biegacze stają na starcie dwóch biegów. Jeden ulicami Lublina, gdzie do pokonania jest dystans ok. 2 km, drugi to półmaraton z początkiem w Porcie Lotniczym Świdnik i metą na stadionie MOSiR w Lublinie.

    - To zawody, które przypominają o ważnych wydarzeniach związanych z protestami w lipcu 1980 roku. Ponadto poprzez odpowiednio zaplanowane trasy biegowe pokazują piękno Lublina i okolicy, zachęcają biegaczy, którzy przyjeżdżają spoza naszego regionu, by zostali u nas dłużej i zobaczyli Lubelszczyznę. To, oczywiście, także promocja biegania, zdrowego stylu życia i integracja rodzinna, bo w biegu mogą wziąć udział całe rodziny - mówi Marian Król, szef Regionu Środkowo-Wschodniego NSZZ "Solidarność".

    Do biegu mógł się zgłosić każdy. Różne kategorie wiekowe przewidywały zawody zarówno dla najmłodszych, jak i tych nieco starszych. Tradycją stał się także bieg VIP, w którym uczestniczą znane osoby z życia miasta i regionu.

    W dniach 8-25 lipca 1980 roku przez Lublin i region przeszła potężna fala strajków, zapoczątkowana strajkiem w Wytwórni Sprzętu Komunikacyjnego w Świdniku. W samym Lublinie największymi zakładami, które zastrajkowały, były: Fabryka Samochodów Ciężarowych, Lubelskie Zakłady Naprawy Samochodów, Lokomotywownia PKP, Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne oraz Fabryka Maszyn Rolniczych „Agromet”.

    Mimo skali tych wydarzeń w miejscowej, ani w centralnej prasie nie było o tym ani słowa. Najwięcej o wydarzeniach informowało jedynie Radio Wolna Europa. Symbolem Lubelskiego Lipca ’80 stał się strajk kolejarzy. Legenda mówi o przyspawanej do torów lokomotywie.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    Reklama

    przewiń w dół