• facebook
  • rss
  • Wciągająca „Mobilizacja”

    Justyna Jarosińska

    |

    Gość Lubelski 24/2017

    dodane 15.06.2017 00:00

    Jak wychować nastoletnich chłopców, by umieli odróżniać dobro od zła, a swoje życie chcieli opierać na wartościach i autorytetach? Potrzeba dobrych wzorców i czasem mocnych wrażeń.

    Już za chwilę w Józefowie nad Wisłą kolejna grupa chłopaków weźmie udział w nietypowych rekolekcjach. Będzie to akcja o kryptonimie „Mobilizacja”, znana również pod nazwą „Rekolekcje survivalowe dla mężczyzn”, której organizatorem jest męska wspólnota Liga Schumana oraz KSM Archidiecezji Lubelskiej. Przez kilka dni młodzi mężczyźni będą rozważać słowo Boże, pracować w grupach, analizując wartości kodeksu honorowego, którym żyją mężczyźni z Ligi Schumana, oraz brać udział w grach terenowych. – Chcieliśmy zaproponować rekolekcje, w których pokazujemy, że warto budować na takich wartościach jak mądrość, męstwo, odpowiedzialność, braterstwo i wierność, a jednocześnie wskazywać ludzi oddanych słusznej sprawie – mówi Maciej Moczydłowski, członek wspólnoty Liga Schumana.

    Liga niezwykłych mężczyzn

    Wszystkie wartości wymienione przez Maćka Moczydłowskiego przyświecają właśnie wspólnocie, która na Lubelszczyźnie działa prężnie już od kilku lat. Choć nazwa Liga Schumana brzmi dosyć tajemniczo i bardzo europejsko, wyrosła na na KUL. – Kilka lat temu Robert Schuman bardzo zainspirował Piotrka Wolana, naszego założyciela – wyjaśnia M. Moczydłowski. – Dzisiejszy sługa Boży był człowiekiem, któremu udało się łączyć konkretne zaangażowanie z bardzo bliską relacją z Bogiem. Z grupy studentów KUL zafascynowanych ojcem Unii Europejskiej narodziła się wspólnota, której misją jest zachęcanie mężczyzn do formacji chrześcijańskiej i większego zaangażowania w rodzinie i społeczeństwie. – To nie jest wspólnota stricte modlitewna, choć oczywiście modlitwa jest dla nas bardzo ważna – zauważa Maciek Moczydłowski. – Duży nacisk kładziemy na wspólne działania i pracę. W poprzednich latach młodzi chłopcy, którzy odważyli się wziąć udział w rekolekcjach proponowanych przez Ligę i zorganizowanych w Józefowie nad Wisłą, poznawali m.in. postacie żołnierzy wyklętych oraz bohatera do końca oddanego słusznej sprawie – rotmistrza Witolda Pileckiego. Pomiędzy spotkaniami w grupach, na których omawiane były poszczególne wartości na podstawie słowa Bożego i tytułowych bohaterów, Eucharystią oraz świadectwami członków wspólnoty uczestnicy rekolekcji brali udział w grze terenowej. – Gra wprowadzała ich w realia czasów i dylematy, przez które musiał przejść np. Witold Pilecki – wyjaśnia Maciej Moczydłowski. – Zadania, szkolenia i wszelkie misje, którym byli poddawani uczestnicy, miały na celu nie tyle uatrakcyjnienie rekolekcji, ile sprawdzenie i wypróbowanie wartości w praktyce – dodaje.

    Odkryć swój „obóz”

    O tym, że nietypowa forma rekolekcji dla młodych mężczyzn jest szczególnym przeżyciem, świadczą relacje tych, którzy wzięli udział w poprzednich akcjach. Szymon na rekolekcje przyjechał z Tczewa. – To był dla mnie bardzo intensywny czas pod względem duchowym i fizycznym – opowiada. – Razem z innymi miałem okazję odczuć wysiłek i wyczerpanie, które były bardzo ważną częścią tych rekolekcji. A spotkania w grupach, rozważanie słowa Bożego i wspólna Eucharystia uświadomiły mi, jak bardzo Pan Bóg działa w swoich dzieciach. Przez doświadczenie tych rekolekcji poczułem w sobie wielkie wyzwanie, jakie stawia przede mną dzisiejszy świat, i wiem, że tylko dzięki łasce Bożej mogę temu podołać. Uczestnikiem poprzednich rekolekcji był także Damian. – Bardzo przeżyłem te kilka dni, a szczególnie świetnie przygotowaną grę terenową – podkreśla. – Razem z kolegami i całą Ligą Schumana wcielaliśmy się jedni w SS-manów, drudzy w polskich żołnierzy. Był obóz koncentracyjny, prawdziwe walki i wielkie emocje. Analizując te wydarzenia, pomyślałem, że taki obóz może być również pewnym symbolem naszej wewnętrznej niewoli. Każdy z nas ma swój „obóz” w sobie. Nie ma człowieka bez grzechu, bez uzależnień. Ważne jest jednak to, by cierpliwie walczyć o wyzwolenie siebie z tego obozu. Męstwo, mądrość, odpowiedzialność, braterstwo i wierność – to cechy, których wartość odkryłem w czasie tych rekolekcji – zaznacza chłopak. – „Mobilizacja” jest wciągająca jak gra komputerowa – zauważają organizatorzy rekolekcji. – Realizacja misji, zdobywanie przedmiotów, wciągająca fabuła wojskowa. Z tą różnicą, że wszystko dzieje się naprawdę – w ekipie inspirujących mężczyzn. A owoce doświadczeń i zmagań zostają w nas przez to na długo – podkreślają. Rekolekcje survivalowe będą się w tym roku odbywać od 8 do 11 lipca. Tak jak poprzednio partnerem wydarzenia jest Fundacja Niepodległości. Zapisywać może się każdy chłopak w wieku od 13 do 18 lat osobiście w biurze KSM AL przy ul. Filaretów 7 w Lublinie lub mailowo: ksm.lublin@gmail.com.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      Reklama

      przewiń w dół