• facebook
  • rss
  • Elegancja Francja w Łęcznej

    Agnieszka Gieroba

    |

    Gość Lubelski 37/2017

    dodane 14.09.2017 00:00

    Panie w kapeluszach i sukniach zapinanych na liczne guziki, panowie w spodniach do kolan. W tle miasto z początku XX wieku. Czarno-białe fotografie pokazują świat, którego już nie ma.

    Wyprawa do fotografa to było prawdziwe święto. Z szaf wyciągano najlepsze ubrania, misternie układano fryzury, szorowano dzieci, dziewczynkom zawiązywano eleganckie kokardy. Panie robiły przegląd kapeluszy, bo w czasach międzywojennych być ubranym elegancko oznaczało nie tylko założyć modną sukienkę, ale i ozdobić odpowiednio głowę. W końcu do fotografa chodziło się rzadko. Pamiątkowe rodzinne zdjęcie robiło się raz na kilka lat lub przy okazji jakichś ważnych uroczystości, które przecież nie co dzień się zdarzały. – Ta właśnie okoliczność podsunęła nam tytuł wystawy, na której chcieliśmy pokazać dawnych mieszkańców Łęcznej w sytuacjach wyjątkowych, uwiecznionych na fotografii. Stąd tytuł „Łęcznianie. Elegancja Francja” – mówi twórca wystawy – Eugeniusz Misiewicz, szef Centrum Kultury w Łęcznej i prezes Towarzystwa Przyjaciół Ziemi Łęczyńskiej.

    Dostępne jest 13% treści. Chcesz więcej? Kup wydanie papierowe lub e-wydanie.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół