• facebook
  • rss
  • Wiek modlitwy i pracy

    Agnieszka Gieroba

    |

    Gość Lubelski 48/2017

    dodane 30.11.2017 00:00

    Prowadzą ośrodki dla dzieci upośledzonych umysłowo, szkoły specjalne, domy dziecka oraz przedszkola. Podejmują też opiekę nad ludźmi w podeszłym wieku, a także posługę w parafiach.

    Boża Opatrzność pozwoliła nam doczekać jubileuszu 100-lecia zgromadzenia. To czas, by dziękować za wielkie rzeczy, które Pan Bóg nam uczynił – zwróciła uwagę s. Annuarita, przełożona wspólnoty sióstr w Puławach. To jeden z najstarszych domów Zgromadzenia Sióstr Benedyktynek Misjonarek, dlatego właśnie tutaj zgromadzenie świętowało swoje stulecie. Mszy św. jubileuszowej w parafii Miłosierdzia Bożego w Puławach, gdzie siostry pracują, przewodniczył abp Stanisław Budzik.

    Zwracając się do zgromadzonych, odwołał się do Chrystusa Króla, którego uroczystość przypada w ostatnią niedzielę roku liturgicznego. – Królestwo Boże jest pełne łagodności, dobra, miłości. Nasz Król pojawia się pod postacią nie lwa, ale Baranka, jego znakiem jest nie miecz, ale krzyż – mówił biskup. Przypomniał też, że krzyż stał się wołaniem o miłość, która daje wszystko, z serca przebacza, gniewem się nie unosi, ale czyni dobro. Na końcu czasów każdy z nas stanie przed Chrystusem Królem, by zdać sprawę ze swych czynów dobrych i złych. Szczęśliwy ten, kto całe życie służył człowiekowi, troszczył się o chorych, potrzebujących, przybyszów. Każdy czyn dla drugiego jest czynem dla Chrystusa.

    – Siostry Benedyktynki Misjonarki od 72 lat pracują w Puławach z potrzebującymi. Ich przykład pokazuje, jak można praktycznie czynić miłość drugiemu człowiekowi – zaznaczył arcybiskup Budzik. Przypomniał też słowa papieża Franciszka, który zwracając się do osób konsekrowanych, mówił, że w przeszłość trzeba spoglądać z wdzięcznością, a w przyszłość z nadzieją. Siostry dziś z wdzięcznością spoglądają na swą historię. Dziękują za założycielkę matkę Jadwigę Kuleszę oraz siostrę Klarę Staszczak, która podczas wojny zajęła się sierotami w Puławach. Wśród nich był chłopiec żydowski uratowany z zagłady, dzisiejszy kapłan ks. infułat Grzegorz Pawłowski, który także wziął udział w uroczystości.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół