Nowy numer 33/2020 Archiwum

Pray for Brussels

"Modlimy się za Was i za ofiary tego zamachu. Mimo wszystko mamy nadzieję, że Światowe Dni Młodzieży będą naszym wspólnym świadectwem o tym, że miłość i miłosierdzie są zawsze i wszędzie większe od zła" - to odpowiedź ks. Adama i ekipy ŚDM w Lublinie na wczorajszy mail od ekipy z Belgii.

Wczoraj na adres lubelskiego sztabu ŚDM przyszedł mail od Colette, która razem z kilkuset francuskojęzycznymi osobami z Belgii zamierza przyjechać do Lublina na diecezjalny etap ŚDM. Już po serii zamachów w Brukseli na list Colette odpowiedział ks. Adam Bab wraz z ekipą ŚDM z Lublina. Oto treść obu maili, wczorajszego i dzisiejszego:

"Szczęść Boże, Carole jest obecnie dość zajęta, to ja na razie będę kontaktować się z wami... Ja wolę polski język niż angielski, mam nadzieje, że będzie dla was jasny. Przepraszam za bledow! Najpierw, jeżeli chodzi o spotkania w Belgii 16-17 kwietnia, jest rzeczywiście całkiem aktualnie! Czekamy na was. (...) Pozdrawiam Księdza bardzo serdecznie, myślę że Ksiądz jest na dodatku bardzo zajęty przed Świętami! Z Bogiem, Colette".

"Droga Colette, Claire i Carol. Dotarła do nas wiadomość o zamachach w Brukseli. Bardzo Wam współczujemy z powodu tego nieszczęścia. Modlimy się za Was i za ofiary tego zamachu. Mimo wszystko mamy nadzieję, że Światowe Dni Młodzieży będą naszym wspólnym świadectwem o tym, że miłość i miłosierdzie są zawsze i wszędzie większe od zła. Wybieramy się do Was w dniach 16-17 kwietnia. Szczegóły prześlemy w kolejnym e-mailu. Pozdrawiam serdecznie z Lublina. Niech Zmartwychwstały Chrystus Was umacnia! ks. Adam Bab wraz z ekipą ŚDM w Lublinie".

- Do Brukseli została zaproszona trzyosobowa grupa reprezentantów na spotkanie z duszpasterstwem młodzieży przy Episkopacie Belgii. Spotkanie organizuje organizacja francuskojęzycznych katolików w Belgii - mówi ks. Adam, wikariusz biskupi ds. młodzieży, odpowiedzialny za organizację ŚDM w archidiecezji lubelskiej. - Nie mamy informacji, czy grupa 400 osób, które już się zapisały i chcą przyjechać do naszej archidiecezji, wzrośnie czy też się zmniejszy w związku z zamachami - dodaje.

O sytuacji w stolicy Belgii poinformowała nas przed chwilą Colette Courtoy. - Sytuacja w Brukseli jest dosyć spokojna, ludzie respektują rozkazy, aby minimalnie wychodzić z domów. Zastanawiamy się o przyszłość relacji międzyludzkich... Nie czujemy się w niebezpieczeństwie jako katolicy, ale jako obywatele. Można tylko się modlić dla pokoju, dla jedności między nami. Dzisiejsza Msza św. została jednak odwołana - opowiada.

- Belgia to państwo, w którym ponad 60 proc. mieszkańców wyznaje chrześcijaństwo. Z mojego doświadczenia i kontaktów wiem, że znaczna część młodzieży nie boi się tam publicznie przyznać do Chrystusa. Poza tym niezwykle aktywnie przebiegają tam przygotowania do Światowych Dni Młodzieży Kraków 2016. Co najistotniejsze - francuskojęzyczni katolicy z Belgii postanowili nam zaufać do końca. To właśnie do Lublina w lipcu przyjedzie grupa młodzieży licząca kilkaset osób, aby tu przeżywać etap diecezjalny ŚDM. Belgowie ponadto w Lublinie organizują swoje Narodowe Rekolekcje, bezpośrednio poprzedzające Dni w Diecezjach - wyjaśnia Agnieszka Styczeń, koordynator działu tłumaczeń i współpracy z zagranicą.

- Wydarzenia dzisiejszego poranka wstrząsnęły całym Królestwem Belgii. Dotknęły także młodych Belgów oczekujących na największe spotkanie młodzieży katolickiej na świecie. Modlimy się za nich. W połowie kwietnia planujemy kilkudniowy wyjazd do Brukseli. Początkowo wahaliśmy się, myśleliśmy o rezygnacji z wyjazdu po dzisiejszych zamachach. Ostatecznie zdecydowaliśmy się jednak być niezłomnymi. Nie anulowaliśmy zarezerwowanych lotów. Nie możemy zawieść tak dużej liczby ludzi, będących przyszłością Kościoła w Europie - podsumowuje A. Styczeń.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama