Nowy numer 24/2018 Archiwum

Historia spod ziemi

Po blisko pięciu miesiącach prac archeologicznych w centrum Lublina, można stwierdzić, że pl. Litewski użytkowany jest nieprzerwanie przynajmniej od średniowiecza.

Jego powierzchnia to około 35 tys. m kw. Jest jednym z najbardziej reprezentacyjnych miejsc naszego miasta. W przeszłości teren placu Litewskiego należał do różnych właścicieli – m.in. do rodzin Radziwiłłów, Lubomirskich, Sanguszków – wielokrotnie zmieniał też swój wygląd i przeznaczenie. W 1823 r. przebudowano go tak, aby mógł być miejscem defilad i przez wiele lat nazywany był placem Musztry. Obecna nazwa – plac Litewski – stała się popularna w latach 20. XIX wieku. Według tradycji, w tym miejscu obozowali posłowie litewscy, uczestniczący w obradach Sejmu, który zakończył się podpisaniem aktu unii lubelskiej w 1569 roku. Dziś otacza go metalowy płot, oddzielający pracujących na nim archeologów oraz budowlańców, którzy już w niektórych miejscach układają kostkę.

Tajemniczy cmentarz

Przed rozpoczęciem prac remontowych nikt się nie spodziewał, że pl. Litewski kryje tak wiele tajemnic. – Na placu odkryliśmy do tej pory relikty około stu budynków drewnianych – mówi archeolog Rafał Niedźwiadek. I choć od początku pojawiały się przypuszczenia, że archeolodzy mogą znaleźć m.in. relikty prawosławnej świątyni pw. Podwyższenia Krzyża Świętego, wybudowanej w czasie zaborów jako znak rosyjskiej dominacji, to nikt nie spodziewał się odkrycia w tym miejscu tak wielu pochówków, a wraz z nimi przedmiotów oraz pieniędzy z różnych epok. – Odkryty grób pochodzi prawdopodobnie z cmentarza, który przez 100 lat funkcjonował przy klasztorze i kościele bonifratrów – informuje Ewa Banasiewicz-Szykuła, szefowa Wydziału Inspekcji Zabytków Archeologicznych w Wojewódzkim Urzędzie Ochrony Zabytków. – Zanim na placu stanął sobór zbudowany przez Rosjan, istniał tu już obiekt sakralny. W XVII w. wzniesiono kościół bonifratów. Znajdował się przy nim szpital i można przypuszczać, że istniał też cmentarz, na którym chowano osoby zmarłe w szpitalu – informuje Urząd Miasta Lublin. Archeolodzy, badając teren cmentarza, odnaleźli przedmioty, z jakimi pochowano tam ówczesnych mieszkańców Lublina, w tym pieniądze z różnych epok, m.in. bite w Królestwie Polskim za czasów Jagiellonów oraz złoty pieniądz węgierski bity na Węgrzech za czasów rządów króla Macieja Korwina pod koniec XV wieku. Jednym z cenniejszych odkryć na terenie cmentarza jest dwustronny szkaplerz malowany na owalnej blasze cynowej. Z jednej strony zamieszczono wizerunek Matki Boskiej Częstochowskiej, z drugiej – św. Franciszka. Takie znaleziska, jak informują archeolodzy, są charakterystyczne dla okresu końca XVII i początku XVIII wieku. Przy osobach pochowanych na terenie cmentarza znaleziono także medaliki i krzyżyki brązowe, a także naszyjnik z bursztynu oraz wisiory bądź różańce sporządzone z drewnianych lub kościanych paciorków.

Wspomnienia po przodkach

Podczas prac archeolodzy określili także przebieg fosy, która przecinała dzisiejszy plac Litewski, stanowiąc w dawnych czasach istotny element systemu obronnego Lublina. W czasie przebudowy placu Litewskiego archeolodzy odkryli i przebadali również dawny trakt, który prowadził w kierunku Warszawy i do osady Wieniawa. – Dzięki temu poznaliśmy sposób budowy dawnej głównej drogi prowadzącej do Lublina – wyjaśniają archeolodzy. – Jej najstarsza odkryta obecnie warstwa była ułożona z kamieni o różnych kształtach. W razie potrzeby naprawiano ją, umieszczając między kamieniami kawałki drewna lub fragmenty zwierzęcych kości. Takiej drogi używano prawdopodobnie w XVI wieku. Przy przebudowie placu odkryto również tunel zbudowany prawdopodobnie przez Niemców w czasie II wojny światowej. W środku były m.in. moździerzowe granaty oraz półmetrowy pocisk artyleryjski. Konieczna była interwencja saperów. Przebudowa placu zgodnie z planem ma się zakończyć w kwietniu 2017 roku. Zaplanowano zamontowanie nowoczesnego i interaktywnego kompleks urządzeń wodnych, z możliwością podświetlenia wody i prezentowania pokazów m.in. laserowych. Na placu zostanie też urządzony nowy plac zabaw dla dzieci, będą również stoły do gry w szachy. Wszystkie budynki okalające plac – Poczta Główna, kościół kapucynów, budynki UMCS – mają być oświetlone. W zachodniej części placu ustawiony zostanie drewniany taras, który będzie mógł służyć jako scena. Na tarasie będzie też mogła funkcjonować letnia kawiarenka. Całkowity koszt rewitalizacji ma wynieść około 50 mln złotych.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma