Nowy numer 48/2020 Archiwum

Każdy powinien reagować

Marcin chciał zarobić na studia, padł łupem szajki wyzyskiwaczy. Współczesne niewolnictwo dotyka także Polaków i dzieje się również w Polsce.

Marcin w lokalnej gazecie znalazł ogłoszenie o możliwości podjęcia pracy na plantacji pomidorów we Włoszech. Zadzwonił pod podany numer. Trzeba było zapłacić tylko 800 zł za transport i pośrednictwo. Jego kolega także był zainteresowany pracą. Postanowili pojechać razem. Na miejscu czekały na nich pomidorowe pola aż po horyzont i mieszkanie w barakach bez wody i elektryczności. Zarówno w pracy, jak i poza nią byli nieustannie pilnowani. Jedli tylko to, co im przywieziono, nie było możliwości ugotowania posiłku. Na pole nie dostarczano wody, więc ludzie słabli z gorąca i wycieńczenia. Marcin wiele razy widział „ochroniarzy” znęcających się nad robotnikami. Ludzie bali się podjąć jakieś działania, ale obawiali się też, że jeśli nikt nie zareaguje, to nikt się nie dowie, co dzieje się na polu.

Dostępne jest 19% treści. Chcesz więcej? Wykup dostęp do całego materiału. Cena 1,23.

Wykupuję
i czytaj nawet 10 tekstów za darmo.
Szczegóły znajdziesz TUTAJ.
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama