Nowy numer 41/2019 Archiwum

Przebić bańkę

Żeby dotrzeć do ich świata, trzeba znaleźć odpowiedni klucz. W zasadzie nie jeden, ale tysiące, bo każdy przypadek autyzmu jest jedyny w swoim rodzaju.

Zazwyczaj nie patrzą rozmówcy w oczy. Mają problemy w relacjach społecznych. Trudno im się porozumieć z otoczeniem. Denerwują ich inni ludzie. Jako dzieci bawią się w tylko jeden, ściśle określony sposób. W wielu przypadkach oznacza to autyzm. – Dzisiaj świadomość tego, czym jest autyzm czy zespół Aspergera, jest dużo większa niż kilka lat temu. Działają różne ośrodki diagnozujące takie przypadki i rodzice szukają w nich pomocy dla swoich dzieci, wymieniają się informacjami na różnych forach. Także nauczyciele są świadomi, że dziwne zachowanie dziecka to nie braki w wychowaniu, ale przypadłość, nad którą nie można zapanować. Gorzej jest, gdy dzieci z takimi problemami dorastają i wchodzą w dorosłość. Wówczas najczęstszym towarzyszem życia jest samotność – mówi Anna Prokopiak, prezes Fundacji Alpha, która w Lublinie koordynuje program Wolontariat Koleżeński „Mary i Max”.

Połączyć w pary

To program stworzony z myślą o dorosłych osobach z zespołem Aspergera lub autyzmem. – Chodziło o to, by połączyć w pary takie osoby z wolontariuszami. Ważne, żeby byli to ludzie w podobnym wieku, bo ma to być relacja koleżeńska, oparta na podobnych zainteresowaniach. Czyli jeśli ktoś lubi muzykę i chodzi na koncerty, to szukamy kogoś, kto ma podobną pasję, by mogli wspólnie ciekawie spędzić czas. Jeśli ktoś lubi grać w planszówki, spacerować, zajmuje się sportem czy ma inne pasje, chcemy go połączyć z wolontariuszem, który ma podobne zainteresowania – mówi Anna Prokopiak. A wszystko po to, by pomóc przebić bańkę, w jaką często czują się złapani ludzie dotknięci autyzmem czy zespołem Aspergera. – Osoby takie inaczej postrzegają świat, nie gorzej czy lepiej, po prostu inaczej. Mają trudności z nawiązywaniem kontaktów i przez to czują się samotne. Mówią o swoim stanie, iż mają wrażenie, że żyją jakby w szklanej kuli, która uniemożliwia im nawiązywanie przyjaźni. Projekt wolontariatu koleżeńskiego ma pomóc zmienić tę sytuację – mówi pani prezes.

Dorośli dorosłym

Do programu zaproszono osoby, które ukończyły 14 lat. – Wolontariusze najpierw przechodzą specjalne szkolenie, by wiedzieć, z czym mogą się spotkać. Jeśli zdecydują się zostać i uda się nam znaleźć dla nich parę, korzyść będzie obustronna. Osoby będące pod naszą opieką dostaną szansę na nawiązanie relacji, których im brakuje. Wolontariusze zyskają także nowych znajomych i będą mogli przekonać się, że autyzm czy zespół Aspergera nie jest czymś, czego powinniśmy się bać – podkreśla A. Prokopiak. Chodzi także o formę edukacji, gdyż często ludzie nie wiedzą, czym charakteryzują się takie zaburzenia, i osądzają osobę, której zachowanie odbiega od powszechnych norm, jako gbura, nieżyczliwą, dziwną. Tymczasem może się okazać, że to tylko człowiek np. z aspergerem. Program ruszył w lutym i potrwa przynajmniej osiem miesięcy.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL