Nowy numer 50/2018 Archiwum

Spotkania w cieniu bazyliki św. Piotra

Arcybiskup Stanisław Budzik, metropolita lubelski, Wielki Kanclerz KUL, mówi o jubileuszowej pielgrzymce KUL do Wiecznego Miasta i dziedzictwie Karola Wojtyły – Jana Pawła II.

Ks. Rafał Pastwa: Jesteśmy świadkami i uczestnikami jubileuszu 100. rocznicy powstania Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego.

Abp Stanisław Budzik, metropolita lubelski: Program obchodów stulecia naszego uniwersytetu jest bardzo bogaty. Wśród wielu wydarzeń są dwa mające charakter wybitnie kościelny, w których organizację byłem osobiście zaangażowany. Pierwszym było Zebranie Plenarne Konferencji Episkopatu Polski, które odbywało się od 13 do 15 października ubiegłego roku, po raz pierwszy w historii w naszym mieście. Zakończyło się ono uroczystą, 100. inauguracją roku w archikatedrze i w auli uniwersyteckiej. Drugim wydarzeniem była jubileuszowa pielgrzymka do Rzymu, którą odbyliśmy pod koniec kwietnia tego roku. Wypadało nam w roku jubileuszowym udać się do Wiecznego Miasta, do grobu św. Jana Pawła II, patrona i wieloletniego profesora Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego.

Pierwszym punktem było spotkanie z Ojcem Świętym Franciszkiem.

Uczestniczyliśmy w audiencji generalnej na placu św. Piotra, gdzie papież Franciszek skierował do nas krótkie, ale bardzo treściwe słowo. Poprzedni papieże Jan Paweł II i Benedykt XVI byli związani i zaprzyjaźnieni z naszym uniwersytetem. Papież Franciszek nie miał osobistych kontaktów z Lublinem. Myślę, że po ostatnim spotkaniu będzie już kojarzył nasze miasto z katolickim uniwersytetem. Kolorowe togi i gronostaje kolegium rektorskiego oraz senatu były wyraźnie i długo widoczne na placu św. Piotra i w bazylice watykańskiej.

Papież przygotował dla delegacji z Lublina specjalne przesłanie.

Ojciec Święty Franciszek przypomniał, że przez 100 lat istnienia katolickiego uniwersytetu w Lublinie dokonało się wiele duchowego dobra. Przypomniał nam o naszym wieloletnim profesorze Karolu Wojtyle, późniejszym papieżu Janie Pawle II, i zachęcał, abyśmy byli wierni jego dziedzictwu. Wskazał, że dla uniwersytetu katolickiego jest istotne łączenie wiary z rozumem i odpowiedź na wyzwania naszego czasu. Razem z kolegium rektorskim mogliśmy osobiście spotkać się z papieżem, a ksiądz rektor wręczył mu medal 100-lecia KUL. Rozmawiając z Ojcem Świętym, prosiłem go o błogosławieństwo dla naszego uniwersytetu. Cała delegacja mogła pozdrowić z bliska papieża. Podziwialiśmy też wielką cierpliwość papieża Franciszka. Widać było, jak bardzo mu zależy na spotkaniu z drugim człowiekiem, nie śpieszy się, nie oszczędza, promieniuje radością i życzliwością.

Spotkanie z następcą św. Piotra budzi za każdym razem tak wielkie emocje?

Już samo przebywanie na placu św. Piotra podczas audiencji to niezwykłe doświadczenie powszechności Kościoła, który obejmuje wszystkie narody i mówi wszystkimi językami. A papież jest bezcennym znakiem jedności, nie tylko dla Kościoła i chrześcijaństwa, ale także dla całego świata. Jest niekwestionowanym autorytetem i znakiem nadziei.

Drugie spotkanie w ramach pielgrzymki jubileuszowej do Rzymu także jest warte odnotowania.

To ważne i wyjątkowe, że mogliśmy w samym sercu Kościoła, w Papieskiej Akademii Nauk, mieszczącej się w Ogrodach Watykańskich, w cieniu Piotrowej bazyliki, zaprezentować nasz uniwersytet. Uniwersytet katolicki – jak pisał św. Jan Paweł II – jest zrodzony z serca Kościoła (ex corde Ecclesiae). Piękny, historyczny budynek z czasów Piusa IV gromadzi najwybitniejszych naukowców z całego świata. Spotykają się tu najtęższe umysły świata, naukowcy niekoniecznie powiązani z Kościołem czy nawet chrześcijaństwem. Obecnie jedynym polskim członkiem Papieskiej Akademii Nauk jest ks. prof. Michał Heller, laureat prestiżowej nagrody Templetona. Wspominam go, bo był moim profesorem i darzy mnie życzliwością i przyjaźnią.

Podczas uroczystej sesji naukowej w akademii wystąpili m.in. doktorzy honorowi KUL.

Mamy w Rzymie 11 doktorów honorowych: emerytowanego papieża Benedykta XVI, siedmiu kardynałów pracujących w Kurii Rzymskiej i trzy wybitne osoby włoskiego życia politycznego i społecznego. Większość z nich zgromadziła się na tej sesji. Mieliśmy niezwykłą okazję zaprezentować historię naszego uniwersytetu, jego teraźniejszość i perspektywy na przyszłość. Wiele zawdzięczamy w tym kontekście kard. Gianfranco Ravasiemu oraz ks. prał. Tomaszowi Trafnemu z Papieskiej Rady Kultury, dzięki którym mogliśmy się spotkać w tak niezwykłej scenerii. Po zakończeniu sesji naukowej prof. Leszek Mądzik, twórca cieszącej się zasłużoną sławą Sceny Plastycznej KUL, razem z aktorami zaprezentował przejmujący spektakl pt. „Oblicze”.

Kardynał Gianfranco Ravasi poruszył podczas swojego wykładu kluczowe, wydaje się, zagadnienie dla współczesnej kultury.

To człowiek niezwykle oczytany, wybitny humanista i teolog cieszący się zaufaniem Ojca Świętego, który ostatnio przedłużył mu kadencję przewodniczącego Papieskiej Rady ds. Kultury. Ravasi ceni sobie doktorat honoris causa otrzymany na naszym uniwersytecie we wrześniu 2012 r. Był także gościem ostatniego Kongresu Kultury Chrześcijańskiej w Lublinie w 2016 r. Dialog, o którym mówił kard. Ravasi, jest dziś bardzo potrzebny w wielu wymiarach. Posiada głęboki fundament teologiczny: Bóg mówi do człowieka, a człowiek odpowiada Bogu. Wiara rodzi się w dialogu: ze słuchania i dawania odpowiedzi. Jeżeli ludzie spotykają się i podejmują prawdziwy dialog, potrafią przełamać wcześniejsze uprzedzenia.

W Papieskiej Akademii Nauk zaprezentowano również „Opera omnia” Josepha Ratzingera.

„Dzieła wszystkie” Josepha Ratzingera wydawane są w wielu językach, jednak nasza edycja, publikowana przez KUL, postępuje najszybciej. Jest już 16 woluminów jego dzieł teologicznych opracowanych po polsku. Kardynał Müller, odpowiedzialny za wydanie oryginalne w języku niemieckim, przedstawił krótko projekt wydawania „Dzieł wszystkich”, a ks. prof. Krzysztof Góźdź i pani prof. Marzena Górecka mówili o pracach związanych z wydaniem polskim i scharakteryzowali ostatnio opublikowane tomy.

Szczególnym momentem dziękczynienia była Msza św. przy grobie św. Jana Pawła II.

Przejawem kultu św. Jana Pawła II są czwartkowe poranne Eucharystie u jego grobu. Od lat gromadzą się tam regularnie Polacy, ale także przedstawiciele innych narodów. W bazylice pochowanych jest stu kilkudziesięciu papieży, a jednak żaden nie cieszy się tak wielkim kultem. I chyba ta modlitwa będzie trwała przez lata, a być może przez wieki. Jesteśmy wdzięczni Opatrzności Bożej, że mieliśmy takiego profesora na naszym uniwersytecie, który wniósł wielki wkład w jego dzieje i jego duchowe oddziaływanie. Z drugiej strony Karol Wojtyła korzystał z atmosfery naukowej i duchowej uniwersytetu, przygotowując się do wielkich zadań czekających go w Kościele.

Papież Franciszek nawiązał w swym przemówieniu do prof. Karola Wojtyły, podkreślając, jak bardzo ważny jest dialog interdyscyplinarny w nauce, a także między nauką i wiarą. Jan Paweł II był bowiem promotorem nauki, chociażby w Castel Gandolfo.

Zaczynał takie spotkania organizować jeszcze jako kardynał w Krakowie. Był bardzo otwarty na dialog z różnymi dyscyplinami nauki, nie tylko humanistycznymi. Doceniał także wagę otwarcia Kościoła na dialog z naukami przyrodniczymi.

Przejdźmy do kolejnego, ostatniego wydarzenia w ramach pielgrzymki jubileuszowej KUL do Rzymu.

Było ono najbardziej wzruszające. Spotkać się z emerytowanym papieżem Benedyktem XVI nie jest rzeczą prostą. Mieliśmy okazję do długiej i serdecznej rozmowy z nim.

Jak zareagował na prezent, czyli kolejny tom jego dzieł w języku polskim?

Papież senior ceni wysoko nasz uniwersytet nie od dziś. Na słowo „Lublin” zawsze pojawiał się uśmiech na jego twarzy i błysk w jego oczach. Sześć lat temu wręczyliśmy mu 1. tom jego dzieł „Opera omnia”, na pół roku przed jego rezygnacją. Tym razem otrzymał kolejne, łącznie z szesnastym.

O czym rozmawialiście?

Poruszaliśmy wiele tematów, zaczynając od wątków historycznych, choćby od Piusa XI, który jako nuncjusz apostolski w Warszawie, wyświęcony w naszej stolicy na biskupa, był zawsze bardzo życzliwy dla Polski. Ciekawostką jest, że w ołtarzu głównym kaplicy w Castel Gandolfo to właśnie za przyczyną Piusa XI znalazł się obraz Matki Boskiej Częstochowskiej. A na ścianach są dwa wielkie obrazy malarza lwowskiego Jana H. Rosena, które namalował na polecenie papieża Rattiego: „Cud nad Wisłą” i „Obrona Jasnej Góry”.

Rozmawialiście o teologii?

Emerytowany papież był wdzięczny, że wydajemy jego dzieła. Cieszył się z faktu, że nasz uniwersytet otwiera się na studentów z całego świata. Docenia solidność naszej teologii. Te wyrazy uznania padły z ust jednego z największych teologów naszych czasów.

Na co powinniśmy zwrócić uwagę w związku z trwającym jubileuszem 100. rocznicy założenia Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego?

Podczas mojego wykładu wprowadzającego w Papieskiej Akademii Nauk przypomniałem słowa św. Jana Pawła II, że uniwersytet katolicki jest cennym darem dla świata, jednym z najlepszych instrumentów, jakie Kościół ofiarowuje poszukującym pewności i mądrości. Nasz uniwersytet jest wielkim skarbem dla Lublina i dla Polski, rozpoznawalnym na całym świecie. Ten skarb trzeba chronić, rozwijać i dzielić się nim z innymi.• rafal.pastwa@gosc.pl

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy