Nowy numer 48/2020 Archiwum

Czy w Świeciechowie odkryto grób Urszuli Kochanowskiej?

Nie można wykluczyć, że córka Jana Kochanowskiego została tu pochowana w 1578 r., bo z tych terenów pochodziła jej babka.

Jak donosi Paweł Bieleń na portalu Krasnik24.pl, archeolodzy przy kościele pw. św. Małgorzaty i św. Mikołaja w Świeciechowie pracują już od kilku tygodni. Ujawnione pochówki pochodzą XVI i XVII wieku.

Wśród szkieletów należących do ok. 100 osób natrafiono również na szkielet dziecka, przy którym znaleziono kolię i dwa sygnety. "Zdaniem archeologów może to być zmarła w 1578 r. Urszula Kochanowska" - pisze Bieleń.

Ważnym detalem mogą być korale, które dziecko miało na szyi w czasie pochówku. Niektórzy dopatrują się w tym znalezisku czerwonych korali, które miała na sobie Urszula Kochanowska, pozując Władysławowi Łuszczkiewiczowi.

Skąd przypuszczenie, że córka poety Jana Kochanowskiego została pochowana właśnie w Świeciechowie? Według Dariusza Zgardzińskiego, redaktora Panoramy Annopola i przewodnika turystycznego, żona Jana Kochanowskiego, Dorota Podlodowska mogła pochodzić z miejscowości należącej do parafii w Świeciechowie.

Jednak bardziej prawdopodobne wydaje się to, że jej matka pochodziła właśnie z miejscowości należącej do tej parafii. Parafia w Świeciechowie jest jedną z najstarszych w naszej archidiecezji. Została erygowana już w 1223 r. Nawet teren dzisiejszego Annopola wchodził niegdyś w skład parafii Świeciechów.

- Podczas prac archeologicznych odkryto nie tylko szczątki ludzkie, ale również wiele cennych archeologicznie przedmiotów m.in. monety. Teraz trzeba poczekać na wyniki ekspertyz. Moim zdaniem trzeba być ostrożnym w mówieniu o tym, że odkryto szkielet córki Jana Kochanowskiego. Jest na to zdecydowanie za wcześnie - mówi ks. Krzysztof Szcześniak, proboszcz parafii św. Małgorzaty i św. Mikołaja w Świeciechowie.

 

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama