Nowy numer 41/2019 Archiwum

Powiem sąsiadowi, w co wierzę

Co zrobić, żeby ożywić parafię? Czy jest jakiś sposób, by ludzie, którzy przychodzą do kościoła, mogli bliżej się poznać? No i w końcu jak skutecznie przekazywać im Ewangelię? Jest na to wszystko rada, którą stosuje parafia katedralna w Lublinie.

Chodzi o konkrety

Program można podzielić na dwa zasadnicze elementy. Pierwszy to budowanie obrazu Kościoła jako parafii − wspólnoty wspólnot. Drugi to sprawy techniczne, potrzebne do realizacji wytyczonych celów. W przypadku lubelskiej katedry teren parafii został podzielony na siedem rejonów. Za każdy z nich odpowiedzialny jest jeden ksiądz oraz współodpowiedzialne osoby świeckie. − Co roku opracowujemy konkretny temat związany z ogólnopolskim tematem duszpasterskim. Najpierw czytamy dokumenty episkopatu i stawiamy sobie pytanie, co istotnego chcemy przekazać i jak to zrobić? Wówczas wyszukujemy przynajmniej pięć istotnych tematów, które omawiamy podczas wydarzeń parafialnych. Z tej okazji piszemy list do parafian, który dociera do każdego domu. Opisujemy w nim, co proponujemy i o czym chcemy rozmawiać. Zwracamy uwagę na jakieś słowa czy gesty obecne podczas liturgii, przez co chcemy bardziej żywo włączyć ludzi w te treści – wyjaśnia ks. Adam.

W tym roku realizowany jest program duszpasterski Kościoła: „Jesteśmy napełnieni Duchem Świętym”. − Zwracamy szczególnie uwagę na to, jak żyć w mocy Ducha Świętego, by hasło roku nie było pustym sloganem, ale miało przełożenie na codzienne życie – mówi ksiądz proboszcz.

Dla przykładu – skoro była mowa o Duchu Świętym – na jednym z wydarzeń w centrum katedry postawiono zielone drzewo zasadzone w wodzie. Symbolizowało ono życie w mocy Ducha Świętego, które można poznać po owocach − pokoju miłości, radości. Każdy był zaproszony, by podejść, zanurzyć rękę w wodzie i uczynić znak krzyża.

− Na innym ze spotkań na środku kościoła stał kosz na śmieci, do którego można było wyrzucić zapisane na kartce swoje słabości. Te gesty są zaproszeniem do pewnych decyzji, które potem mają swoje odbicie w życiu – wyjaśnia kapłan.

Razem z sąsiadem

Pogłębienie prawd omawianych w danym roku odbywa się w grupach sąsiedzkich. Jak sama nazwa mówi, są to sąsiedzi, którzy po każdym takim wydarzeniu gromadzą się w którymś z mieszkań; wśród nich jest animator. Z tekstem Pisma Świętego raz jeszcze przeżywają oni to, co usłyszeli i zobaczyli w kościele.

− Grupy sąsiedzkie zostały zainicjowane po kolędzie. Gdy ksiądz obszedł już całą kamienicę, wszyscy byli zaproszeni na klatkę, by wyjść ze swoich mieszkań, wspólnie pośpiewać kolędy czy złożyć sobie życzenia. Tak zawiązywały się pierwsze relacje. Nie w każdej kamienicy się to udało. Dla ludzi jest to trud, by wyjść ze swego mieszkania i zacząć rozmawiać. Wiemy, że niektórzy myśleli, że nie mają nic do powiedzenia. Jednak czas pokazał, że udało się otworzyć. Ludzie przestali mówić tylko o sobie, zaczęli się słuchać i dzielić słowem Bożym. Do grupy sąsiedzkiej zawsze można dołączyć. Zachęcamy, bo to nie tylko wspólnota wiary – po prostu łatwiej żyć w przyjaznym środowisku – zachęca ks. Adam.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL