Nowy numer 49/2020 Archiwum

Nie sądźcie, abyście nie byli sądzeni

Jezus, chociażby w polemice z faryzeuszami, nikogo nie degraduje, jedynie piętnuje złe myśli, postawy oraz reakcje. Tymczasem dzisiaj mamy do czynienia z osądami, które mogą prowadzić do zniszczenia osoby.

Bóg szanuje grzesznika

Biblia zawierająca słowo Boga okazuje szacunek dla grzesznika, mimo że jednocześnie, jak pisze prof. Fiała, piętnuje grzech. – Święty Jan w jednym z listów pisze, że kto nienawidzi swego brata, jest zabójcą. Sądzenie może więc zabijać, zarówno autora sądów, jak i osobę osądzaną przez nas. Ważne jest też to, kto sądzi. Najgorzej, gdy autorami sądów egzystencjalnych są rodzice względem dzieci, najbliżsi wobec siebie. Potrzeba zatem zmiany myślenia, zmiany serca, zrozumienia, jak delikatna jest to materia – tłumaczy prof. Fiała. W książce wydanej przez Wydawnictwo KUL autor zwraca szczególną uwagę na poziom myśli człowieka, także wierzącego, bo ludzie często zapominają, że grzech zaczyna się w sercu.

« 1 2 3 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama