Nowy numer 42/2019 Archiwum

Małżeństwo bez seksu to ośrodek opiekuńczo-wychowawczy z bankomatem

W parafii NMP Matki Kościoła w Świdniku rozpoczęło się seminarium dla małżeństw prowadzone przez znanych rekolekcjonistów, twórców Małżeńskiej Gry i redaktorów pisma "Zbliżenia".

Organizatorem wydarzenia jest Domowy Kościół przy parafii NMP Matki Kościoła w Świdniku. Tam też odbywają się spotkania. W programie seminarium jest pięć spotkań, w tym wyjątkowa randka małżeńska. 

Seminarium rozpoczęło się 8 stycznia. Na pierwszym spotkaniu pojawiły się zarówno bardzo młode małżeństwa jak i te, które mają już za sobą 40 lat wspólnego życia. 

Agnieszka i Jakub Kołodziejowie, którzy od wielu lat prowadzą warsztaty, rekolekcje i wykłady dla małżeństw, rozpoczęli seminarium od postawienia kilku ważnych pytań, na które małżonkowie sami muszą sobie odpowiedzieć. 

- To diagnostyczne pytania, które pozwolą określić jakość waszego związku - mówił J. Kołodziej, na co dzień pracujący jako psycholog i psychoterapeuta. - Są pewne zasady funkcjonowania małżeństwa, a ich łamanie najczęściej źle się kończy - kontynuowała A. Kołodziej. 

Jednym z pierwszych tematów poruszonych przez prelegentów na spotkaniu była równowaga w związku małżeńskim. - Mówi się, że małżeństwo jest sztuką kompromisu, ale to złe słowo - wyjaśniał psycholog. - Chodzi o to, by w dawaniu i braniu była równowaga.

Pani Agnieszka zwróciła uwagę na fakt, że to kobiety mają zdecydowanie większą łatwość w dawaniu. - Sprawia nam to przyjemność, ale gdy nie ma nic w zamian, to może dojść do wypalenia. Bywa też odwrotnie, czasami kobieta jest bardziej wycofana, ale jednak najczęściej na terapię zgłaszają się małżeństwa, gdzie to kobieta "ma dość". 

Małżonkowie podkreślali, że zarówno mąż jak i żona powinni zastanowić się nad tym, ile dają, a ile biorą od siebie nawzajem. - Czasami kobiety muszą się uczyć brać, a mężczyźni uczyć dawać. Jeśli para nie ma równowagi w tym aspekcie, pojawia się napięcie - wyjaśniał J. Kołodziej. - Ktoś czuje się skrzywdzony, wykorzystywany. To błędne koło, z którego trudno znaleźć wyjście.

Na pierwsze spotkanie przyszło bardzo dużo małżeństw z różnym stażem związku   Na pierwsze spotkanie przyszło bardzo dużo małżeństw z różnym stażem związku
Justyna Jarosińska /Foto Gość
Prowadzący zwrócili uwagę, że to co wyróżnia relację małżeńską spośród innych, to aspekt seksualności. - To jest fundamentem małżeństwa - mówili. - Niestety wiele małżeństw żyje bez seksu. A jeśli relacja intymna w małżeństwie jest zaniedbana, to taki związek staje się raczej ośrodkiem opiekuńczym, wychowawczym, dobrze lub źle działającą firmą, bankomatem. Małżonkowie, którzy zaniedbają sferę seksualną, żyją w ogromnym cierpieniu i frustracji.

Psycholog tłumaczył, że seksualność jest życiodajna, uspokaja, wycisza, rozbudza pragnienia. - Małżeństwa bardzo często nie mają czasu spotkać się w ciągu dnia, a kiedy kładziemy się do łóżka, przytulamy się. Nawet jeśli nie ma współżycia, pojawia się poczucie bliskości, spokój - dzieliła się A. Kołodziej. 

Ważnym tematem poruszonym na pierwszym spotkaniu związanym z równowagą w małżeństwie była przestrzeń między małżonkami. - Chodzi o o to, by żadne z małżonków w związku nie czuło się zniewolone - wyjaśniała A. Kołodziej. - Bo małżeństwo to nie są dwa nakładające się na siebie okręgi, ale też nie są to dwa zupełnie odrębne koła - dodał J. Kołodziej. - Każde małżeństwo inaczej definiuje sobie tę przestrzeń. Najważniejsze jest jednak to, by oboje czuli się w niej dobrze, by nikt nie był zaniedbany ani zniewolony. 

Prowadzący zwrócili także uwagę, że w małżeństwie żadne z małżonków nie powinno przez cały czas czuć się słabsze bądź silniejsze. - Bywa w związku tak, że jedna strona czuje się bardzo silna, a druga ciągle słaba. Najgorzej jest, gdy to jest układ statyczny i nic się nie zmienia - mówiła Agnieszka Kołodziej. 

Słuchacze musieli także odpowiedzieć sobie na pytanie czy ich małżeństwo sprawia, że czują się lepsi i dlaczego przez wiele lat kłócą się o to samo. - Patrząc z boku zastanawiające jest, jak dwoje rozsądnych, inteligentnych ludzi, radzących sobie świetnie w pracy zawodowej, może się obrażać i poniżać latami, używając tych samych słów i zwrotów - mówił J. Kołodziej. - A kłócą się zazwyczaj o błahostki i są tak zawzięci, że mają ochotę się pozabijać. 

Kolejne spotkanie w świdnickim kościele z Agnieszką i Jakubem Kołodziejami już w najbliższy wtorek o godz. 19.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

  • Katolik k
    10.01.2019 22:04
    40 lat po slubie jestesmy i nawet sie nie poklocilismy.Wspolczuje wszystkim tym,ktorzy szukaja sobie problemow zamiast natychmiast je rozwiazywac.
    doceń 10
  • D.U.V.R.I.
    11.01.2019 17:36
    ...a kto, z piszących tutaj, był na tym seminarium? Skupiliście się na jednym temacie, który był tylko nikłym procentem tej konferencji, a i tak nie wszystko w artykule zostało napisane - to po pierwsze. Po drugie seminarium składa się z pięciu części, a już się wystawia oceny. Po trzecie - przyjdźi posłuchaj do końca. Z serca Was wszystkich pozdrawiam😀
    doceń 6
  • Pewien_GoSC
    27.01.2019 10:33
    Trzeba dużo pokory, by przebić skorupę codzienności i wyjść z inicjatywą "potrzebna nam pomoc". Warto pojechać na takie spotkanie, by poddać pewnej obróbce małżeństwo. Tak jak z diamentem, trzeba coś obrobić, by było piękne. Nie byliśmy na rekolekcjach, ale na pewno po ślubie nie zamierzamy rezygnować z różnych rekolekcji! Miłość do drugiego człowieka! <3
    doceń 3
  • Gość
    08.08.2019 10:56
    Nauki przedmałżeńskie to pomyłka. Moim zdaniem powinny mieć formę rekolekcji prowadzonych przez kapłana, skoncentrowanych na Piśmie Świętym i przygotowaniu do SAKRAMENTU małżeństwa. Nie mam ochoty słuchać opinii jakiś obcych świeckich ludzi, którzy często sami mają problemy ze sobą...moja znajoma prowadziła kiedyś takie kursy, a teraz sama jest już po koszmarnym rozwodzie, z jej winy zresztą.... Uważam, że kursy przedmałżeńskie kompromitują Kościół Katolicki.
    doceń 1

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL