GN 2/2019 Archiwum

Kolęda - czas błogosławieństwa

O radościach i trudnościach kolędowania mówi ks. Damian Dorot, duszpasterz kościoła rektoralnego św. Piotra w Lublinie.

Ksiądz Damian lubi kolędę, bo lubi poznawać historie ludzi. - Być może ktoś powie, że przez te kilka minut za wiele o drugim człowieku się nie można dowiedzieć, ja jednak uważam, że mimo wszystko takie odwiedziny mogą okazać się początkiem kolejnych spotkań i rozmów - opowiada.

- Jakiś czas temu miałem taką sytuację: drzwi mieszkania otwiera młoda dziewczyna i mówi: „Dziękuję za wizytę, nie jestem przygotowana”. Odpowiadam: „Ale ja jestem przygotowany, jeśli tylko pani zechce mnie zaprosić”. Zaprosiła mnie i porozmawialiśmy sobie bardzo sympatycznie.

Co jakiś czas pojawiają się głosy, że lepiej byłoby kolędę rozłożyć na cały rok i posiedzieć dłużej z konkretną rodziną, bardziej ich poznać. - Na razie jednak złotym środkiem jest cudowna okazja, że kolęda jest na samym początku kolejnego roku naszego życia, do którego zapraszamy Chrystusa z Jego błogosławieństwem - mówi ks. Damian. - Zawsze można zaprosić księdza po skończonej kolędzie, aby z nim dłużej porozmawiać na spokojnie, kiedy już minie gorący kolędowy czas.

Zdaniem ks. Dorota, kolęda dla kapłana to niesamowity czas, bo może spotkać wielu różnych ludzi, także tych z pierwszych stron gazet, w ich zwyczajności. Bywa też tak, że ksiądz chodzący po kolędzie jest tylko powiernikiem ludzkich losów, często trudnych i poplątanych. I w to ludzkie życie wchodzi z błogosławieństwem od Boga.

- Kiedyś wszedłem do domu, gdzie rodzina opłakiwała śmierć męża i ojca. Za wiele nie mówiliśmy, po prostu byliśmy ze sobą - wspomina ks. Damian. Ale jak mówi duszpasterz, ksiądz to też człowiek i można z nim porozmawiać naprawdę o wszystkim. - Mogę się też pobawić klockami z dziećmi, chociaż są i takie momenty, wobec których wypada tylko zamilknąć.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Komentowanie dostępne jest tylko dla .

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy