Nowy numer 41/2019 Archiwum

Religia, polityka, bezpieczeństwo

Wydarzenia mające miejsce w Cieśninie Kerczeńskiej pokazują, że jest to wojna, z której Rosja nie chce się wycofać. Jak na bezpieczeństwo wpłynie autokefalia Prawosławnego Kościoła Ukrainy?

Przeważająca część społeczeństwa nie interesuje się sprawami związanymi z polityką, gospodarką czy bezpieczeństwem międzynarodowym. Warto docenić w tym kontekście zorganizowane przez prof. Tomasza Stępniewskiego z Instytutu Nauk Politycznych i Spraw Międzynarodowych KUL seminarium „Między tomosem a konfliktem na Morzu Azowskim. Dynamika stosunków ukraińsko-rosyjskich a bezpieczeństwo Europy”. Wydarzenie mogło się odbyć przy wsparciu współorganizatorów: Fundacji Konrada Adenauera i Towarzystwa Nauki i Kultury „Libra”. Obok prof. Tomasza Stępniewskiego w spotkaniu udział wzięli: dr Jarosław Kit z Ukraińskiego Uniwersytetu Katolickiego we Lwowie, dr Andrzej Szabaciuk z Instytutu Nauk Politycznych i Spraw Międzynarodowych KUL, dr Marta Drabchuk z Wydziału Politologii UMCS, Aleksandra Zinńczuk, redaktor naczelna czasopisma internetowego „Kultura Enter”, oraz ks. dr Rafał Pastwa, kierownik „Gościa Lubelskiego”.

Niezależność od Moskwy i odrodzenie religijne

Dokładnie 5 stycznia 2019 roku ekumeniczny patriarcha Konstantynopola Bartłomiej I podpisał w katedrze św. Jerzego w Stambule tomos o autokefalii Prawosławnego Kościoła Ukrainy. Wielu komentatorów podkreśla, że Epifaniusz, metropolita kijowski i całej Ukrainy, zwierzchnik nowo wyodrębnionego Kościoła, będzie musiał sprostać wielu wyzwaniom. Dotychczas jedynym uznawanym za kanoniczny był Ukraiński Kościół Prawosławny Patriarchatu Moskiewskiego. Ale ten, podobnie jak prawosławie rosyjskie, nie zaakceptował decyzji patriarchy Bartłomieja. Z decyzją patriarchy Konstantynopola nie zgadza się też Polski Autokefaliczny Kościół Prawosławny. Jak mówił na seminarium dr Jarosław Kit, decyzja o ogłoszeniu niezależności ukraińskiego prawosławia to szansa na odrodzenie religijne na Ukrainie. – Myślimy o Ukrainie zazwyczaj w kontekście relacji Wschód−Zachód, a tymczasem państwo to ma strategiczne położenie na południu Europy – podkreślał prof. Stępniewski.

Trzeci Rzym?

Dr A. Szabaciuk w swoim wystąpieniu skoncentrował się na historycznych uwarunkowaniach. – Często nie doceniamy roli religii w tej części Europy. Od XV w., gdy pojawiła się idea Moskwy jako trzeciego Rzymu, religia stała się narzędziem do zarządzania ziemią. Nastąpił sojusz tronu i ołtarza. Ale też od tamtego czasu nie było roku, aby Rosja nie poszerzała ziemi – mówił. W 1448 roku metropolia moskiewska jednostronnie ogłosiła niezależność od Patriarchatu Konstantynopola, jednak autokefalia została uznana dopiero w 1589 roku wraz z nadaniem Moskwie rangi patriarchatu. Tymczasem to Kijów był potężnym ośrodkiem religijnym i gospodarczym, a nie prowincjonalna wtedy Moskwa. Prelegent zauważył, że po setkach lat z podziemia niedawno wyszedł Kościół greckokatolicki, nastąpiła też chęć odbudowy Cerkwi prawosławnej.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL