Nowy numer 32/2020 Archiwum

Nie dogonimy Zachodu. Bo Zachód jest zielony!

O nowoczesności i postępie na miarę Europy zachodniej nie decyduje ilość zatkniętych tu i tam flag unijnych. Ale wysoki poziom partycypacji społecznej, odpowiedzialne planowanie przyszłości i troska o przyrodę.

Tak, bez zieleni pozostaniemy Wschodem. Takim, który nie będzie miał nic do zaproponowania ani mieszkańcom, ani gościom. Takim, który nie będzie mógł wiarygodnie wypowiedzieć się w kluczowych kwestiach społecznych i środowiskowych. 

Decyzja większości radnych, którzy zgodzili się na zabudowę górek czechowskich będzie brzemienna w skutkach. (Nie mówiąc o skutkach wizerunkowych – zwłaszcza dla prezydenta Żuka).

Lublin nie jest zielonym miastem. W Lublinie nie ma wystarczającej liczby drzew, o zieleń się dba – wciskając ją do doniczek. Uschnięte kikuty drzewek w różnych lokalizacjach nikogo nie drażnią, ani nie interesują – bawimy się w historię, która niczego nas nie uczy.

Przecież i prezydent, i radni, podróżują po Europie. Widzą, jak wyglądają miasta na zachód od Odry. Czy nie mogłyby ich zatem inspirować dobre i sprawdzone rozwiązania? Takie, które czynią z miasta organizm funkcjonujący na rzecz wszystkich mieszkańców?

Mieszkańców nie interesuje już ani odległa historia, ani nie(dawne) spory polityczne. Interesuje ich teraźniejszość i przyszłość. Także przyszłość ich dzieci – w mieście, w którym 1 lipca będzie kojarzył się nie tylko z rocznicą zaprzysiężenia Unii Lubelskiej.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama