Nowy numer 07/2020 Archiwum

Nasączona codzienność

Lublin – jak mówią złośliwi – oferuje więcej wydarzeń kulturalnych, niż odbiorca jest w stanie skonsumować. Ale ten zarzut należy potraktować jako komplement.

Kluczowe problemy Europejczyków

Nazwa Wschodni Express nawiązuje do nazwy słynnego pociągu relacji Paryż–Konstantynopol, który w okresie swej świetności przecinał prawie całą Europę, a dziś odnoszony jest do wielu projektów literackich. − Celem serii wydawniczej „Wschodni Express” jest zaprezentowanie polskim czytelnikom najnowszych tekstów literatur wschodnich sąsiadów Polski, poruszających najbardziej aktualne dla społeczeństw Europy Wschodniej problemy. Misja ta wynika z usytuowania Lublina blisko wschodniej granicy Unii Europejskiej oraz jest logiczną kontynuacją mającej długie tradycje działalności lubelskich środowisk literackich i wydawniczych w zapoznaniu polskich czytelników z kulturą wschodnich sąsiadów – podkreślają pomysłodawcy. W tym roku w ramach Wschodniego Expressu zaprezentowano zwłaszcza literaturę ukraińską i litewską. Wydawnictwo Wschodni Express wydało z okazji festiwalu sześć nowych tytułów w języku polskim: Artem Czech „Punkt zerowy”, Natalka Śniadanko „Frau Müller nie zamierza płacić więcej”, Wasyl Słapczuk „Wieczorne słońce”, Herkus Kunčius „Obrazki litewskie”, Ołeh Sencow „Żywoty”, Jurij Andruchowycz, Ołeksandr Bojczenko, Orest Drul „Worochtarium”.

Dom Słów i Czechowicz

Lublin – jak mówią złośliwi – oferuje więcej wydarzeń kulturalnych, niż odbiorca jest w stanie skonsumować. Ale należy to potraktować jako komplement. Oczywiście trzeba mieć nadzieję, że w parze z bogatą ofertą kulturalną pójdzie rozwój infrastruktury w tym zakresie. Jednak pomysłodawcy i artyści nie koncentrują się na codziennych trudnościach, lecz pracują nad kolejnymi wydarzeniami. Trwają już przygotowania do przyszłorocznej 13. edycji Miasta Poezji. – Festiwal wszedł w nową dekadę, toczy się swoim życiem, a my staramy się zapewnić słowom byt w eterze miasta. Krążymy wokół hasła festiwalu Miasto Poezji i wychodzimy dosłownie w miasto. Chodzi o zagospodarowanie ulic, placów, bram. Organizujemy studio poezji, by ludzie mogli się z nią spotkać – mówi Magdalena Krasuska z działu literackiego Domu Słów i koordynatorka Miasta Poezji.

Dom Słów przy ul. Żmigród 1 koncentruje się obecnie na kolejnej edycji Spaceru z Czechowiczem i warsztatach wakacyjnych. Ciekawym pomysłem jest też Podwórko z Krainy Oz, na które można wejść od ulicy Królewskiej. To jedno z miejsc, którego walory i uroki dostrzegają turyści. Od sierpnia czynna będzie również w Domu Słów niezwykła wystawa wierszy i rysunków Zbigniewa Herberta. – Przez cały sierpień dzieła będą pokazywane na specjalnie zaprojektowanych planszach. Nie będzie otwarcia tej wystawy, gdyż w większym formacie 11 sierpnia zostanie zaprezentowana na placu Litewskim. Udział w wydarzeniu weźmie prezes Fundacji Zbigniewa Herberta – Maria Dzieduszycka. Pojawią się też kanapa i krzesełka. Będzie można się zatrzymać, porozmawiać, spędzić dobrze i wartościowo czas – podsumowuje M. Krasuska.

« 1 2 3 »
oceń artykuł Pobieranie..

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama