Nowy numer 43/2020 Archiwum

Pogrzeb kapłana pod przewodnictwem abp Stanisława Budzika... bez udziału wiernych

Bardzo wąskie grono pożegnało kapelana Chełmianki, gwardiana klasztoru franciszkańskiego w Chełmie, śp. o. Maksymiliana Wasilewskiego.

Ojciec Maksymilian Wasilewski zmarł 26 marca. Miał 61 lat. 

Mszy św. żałobnej odprawionej w kościele franciszkańskim w Chełmie przewodniczył abp Stanisław Budzik. W związku z panującą epidemią, nie mogli wziąć w niej udziału ci wszyscy, którzy chcieli pożegnać o. Maksymiliana.

Człowieka, który przez wiele lat pracował w Afryce jako misjonarz, był zapalonym kibicem piłki nożnej, opiekunem Towarzystwa Rodzin Kresowych w Chełmie, żegnało tylko kilkoro najbliższych. 

Ojciec Maksymilian był od dłuższego czasu chory na serce. Poddał się nawet przeszczepowi serca. Prawie do samego końca jednak pełnił posługę kapłańską. 

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama