Nowy numer 42/2020 Archiwum

Trwa walka o życie małego chłopca z Jawidza. Potrzeba ogromnych pieniędzy

Filip Bulanda ma niespełna dwa lata. W głowie wielkiego guza. W Polsce nie ma już szans na leczenie.

Jedyną szansą na to, by dziecko mogło żyć, jest blisko roczne leczenie chłopca w USA. Niestety kosztuje ono fortunę.

Rodzice małego Filipa błagają o pomoc. Guz chłopca to wyściółczak anaplastyczny i jest najbardziej agresywnym nowotworem mózgu. Ma wielkość pięści dorosłego człowieka, mimo że częściowo został już usunięty. 

Ratunkiem dla Filipa jest leczenie w Stanach Zjednoczonych. Rodzice chłopca wysłali tam wszystkie badania i udało im się zakwalifikować dziecko do leczenia. Niestety kosztuje ono 5,5 mln zł. Dla rodziny to niewyobrażalne pieniądze. Desperacko walczą jednak o życie swojego dziecka. 

Na portalu Się pomaga trwa zbiórka pieniędzy dla chłopca. Na Facebooku powstała też inicjatywa licytacji, z których dochód zasili konto Filipa. 

W walce o życie chłopca liczy się przede wszystkim czas. 

 

 

 

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama