Nowy numer 48/2020 Archiwum

Dziennikarz powinien być dobrym człowiekiem

Doktor Wojciech Wciseł, adiunkt w Katedrze Języka, Retoryki i Prawa Mediów w Instytucie Dziennikarstwa i Zarządzania KUL, mówi o sesji w czasie pandemii i o zdolności przystosowania się studentów dziennikarstwa do zmieniających się warunków.

Ks. Rafał Pastwa: Tegoroczna sesja na uniwersytecie była wymagająca podwójnie. I to dla wszystkich.

Dr Wojciech Wciseł: Nowe czasy niosą nowe, nieznane wyzwania. Jedni odnaleźli się bardzo dobrze, bo w środowisku cyfrowym i w świecie e-nauczania funkcjonowali już wcześniej. Inni musieli się szybko przystosować. Z pewnością należy patrzeć na tę sytuację jako na ogromną szansę dla nauki w Polsce. Myślę, że wiele z tych narzędzi będzie wykorzystywanych już na stałe, gdy pandemia ustąpi. Oczywiście zderzyliśmy się z problemami natury technicznej i logistycznej, np. okazywało się, że w domu danego studenta także rodzeństwo czy rodzice chcą korzystać z komputera. Staraliśmy się dopasować do studentów, którzy mieli trudności.

Kontaktu bezpośredniego w procesie studiów uniwersyteckich nie da się zastąpić.

Gdy patrzymy, jak media odnalazły się w czasie pandemii, to musimy wziąć pod uwagę zmianę na poziomie uprawiania dziennikarstwa. W studiach telewizyjnych nie pojawiają się już goście, widzimy ich tylko na ekranie, za pośrednictwem narzędzi. Z jednej strony mamy większy dostęp do ekspertów, a z drugiej wymaga to nowych umiejętności w zastosowaniu tych narzędzi techniki. Zupełnie inaczej rozmawia się z kimś twarzą w twarz, a inaczej za pośrednictwem konkretnych platform. Dziennikarstwo przecież opiera się na niuansach, dlatego trzeba więcej wysiłku i umiejętności, by pokonać ograniczenia wynikające z pośrednictwa techniki.

Studiowanie tego kierunku na KUL daje możliwość poznania aspektów socjologii, psychologii, filozofii, a także innych dyscyplin. Czy to daje większe szanse na dostosowanie się młodego człowieka do zmiennych warunków?

Ta podstawa jest kluczowa w umiejętnym analizowaniu świata. Także tego lokalnego. Dziś coraz częściej oczekuje się od dziennikarza, żeby był specjalistą w jakiejś konkretnej dziedzinie – nie musi być ekspertem od wszystkiego. Jeżeli interesuje się sportem, to niech będzie dobry w sporcie. Podobnie z ekonomią, polityką społeczną, Kościołem. Podejmowaliśmy na KUL specjalne projekty specjalistyczne, aby dać studentom kompetencje w pracy dziennikarskiej.

Wąska specjalizacja zakłada jednak posiadanie dodatkowej wiedzy o świecie.

Student dziennikarstwa powinien być przede wszystkim człowiekiem ciekawym świata. Nie może być też pozbawiony umiejętności i wiedzy. Konieczne jest właściwe rozróżnianie pojęć, a także sprawne pisanie i umiejętne analizowanie tekstów. Kształcenie dziennikarzy powinno być ogólnorozwojowe, dlatego uczymy m.in. systemów politycznych, głównych prądów myślenia filozoficznego, prawa prasowego. To niewątpliwie atut KUL-u, a wiemy to od absolwentów, którzy doceniają taki model studiowania.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama