Nowy numer 9/2021 Archiwum

Duszpasterz akademicki KUL: Posypanie głów popiołem oznacza, że chcemy zapłonąć Bożą miłością

Kongregacja ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów zadecydowała, że kapłani nie będą wypowiadać wezwania do nawrócenia nad każdym wiernym.

Środą Popielcową Kościół katolicki rozpoczyna okres Wielkiego Postu. W trakcie środowej liturgii kapłani będą posypywać głowy wiernych popiołem. To znak, że chcemy na nowo zapłonąć Bożą miłością – tłumaczy o. Rafał Sztejka SJ, duszpasterz akademicki KUL.

W każdy piątek o godz. 18 będzie odbywała się w kościele akademickim Droga Krzyżowa, podczas której studenci wygłoszą rozważania nawiązujące do nauczania kard. Stefana Wyszyńskiego. W niedzielę o godz.18.15 duszpasterstwo zaprasza na Gorzkie żale. Tematyka rodziny i hasło: Żyjemy w trudnych czasach. Tradycyjnie, nie zabraknie Zdrapki Wielkopostnej z zadaniami do wykonania ma każdy dzień Wielkiego Postu. 

Środa Popielcowa rozpoczyna trwający 40 dni Wielki Post, czas przygotowania na święta Zmartwychwstania Pańskiego. Liturgia tego dnia zawiera niezwykły element. Raz do roku, tylko w tym dniu, kapłani posypują głowy wiernych popiołem. To znak gotowości do nawrócenia – Przystępując do tego obrzędu chcemy pokazać, że jesteśmy gotowi, by na nowo zapłonąć Bożą miłością i miłością do drugiego człowieka – wskazuje o. Sztejka.

Duszpasterz akademicki KUL wraca uwagę, że w tym roku sam obrzęd będzie wyglądał nieco inaczej niż zwykle. Kongregacja ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów zadecydowała, że kapłani nie będą wypowiadać wezwania do nawrócenia nad każdym wiernym. – Słowa „nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię” padną z ust kapłana jedynie podczas błogosławieństwa popiołu – tłumaczy o. Sztejka.

Jezuita zwraca też uwagę na Ewangelię, jaka będzie odczytywana podczas liturgii Środy Popielcowej. To fragment, w którym Jezus wzywa, byśmy nasze praktyki pobożne czynili w skrytości naszych serc. – Nasze dobre czyny są w stanie być świadectwem dla drugiego człowieka szczególnie wtedy, gdy czynimy je dyskretnie – podkreśla.

Duszpasterz akademicki zachęca również do przeżycia czasu Wielkiego Postu ze zdrapką wielkopostną, w którą można zaopatrzyć się w wielu kościołach. – To swoiste, czterdziestodniowe rekolekcje – tłumaczy. Zdrapka zawiera zadania na każdy dzień Wielkiego Postu. Dotyczą one różnych przestrzeni naszego życia: relacji z drugim człowiekiem, modlitwy, jałmużny. – Służą one pogłębieniu naszego ducha i umożliwiają dobre przeżycie okresu postu – dodaje.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama