Nowy numer 42/2021 Archiwum

Wyróżnienie dla poety światowej sławy

Powodem przyjazdu T. Venclovy do Polski było wręczenie medalu za zasługi w upowszechnianiu twórczości Norwida.

Wizyta Tomasa Venclovy w Katolickim Uniwersytecie Lubelskim odbyła się w skromnej atmosferze. Powodem przyjazdu wybitnego twórcy do Polski było przyznanie medalu za zasługi w upowszechnianiu twórczości Norwida. Pierwszym laureatem tej nagrody przyznawanej przez Fundację Norwidowską był papież Jan Paweł II.

Wyróżnienie dla poety światowej sławy   Podczas uroczystości otrzymania medalu i pamiątkowego dyplomu. ks. Rafał Pastwa /Foto Gość

Zasadnicza część uroczystości, z udziałem m.in. członków zarządu Fundacji Norwidowskiej, pracowników Katedry Tekstologii i Edytorstwa KUL, ks. prof. S. Nowosada, prof. H. Dudy, dr Józefa Zięby czy redaktora W. Michalskiego, odbyła się w budynku Centrum Transferu Wiedzy KUL. Laudację wygłosił prof. Józef Fert, prezes zarządu fundacji. Po wręczeniu medalu za zasługi w upowszechnianiu twórczości Cypriana Norwida oraz pamiątkowego dyplomu, głos zabrał laureat. – To znacząca i niezasłużona dla mnie nagroda. Przyjmuję ją jako kolejną oznakę zacieśniających się stosunków kulturalnych wolnej Polski i wolnej Litwy. Znaczący jest fakt, że zdobyłem nagrodę w mieście, gdzie główny plac nosi nazwę Litewskiego. Dla każdego Litwina, jak i dla każdego Polaka, Lublin jest miastem Unii Lubelskiej – na którą przedstawiciele obu narodów długo patrzyli w sposób diametralnie różny. Ostatnio jednak w moim kraju zaczyna przeważać opinia bardziej obiektywna, zrównoważona i po prostu mądrzejsza. Mniej więcej od połowy XIX w. uważano, że Unia Lubelska była końcem litewskiej państwowości, doprowadziła do zniszczenia tożsamości litewskiej, polonizacji kraju i w ostatecznym rachunku do zagłady. Teraz ten paradygmat myślenia historycznego zostaje na ogół przezwyciężony. Zaczynamy rozumieć, że Unia Lubelska nie zniszczyła naszej tożsamości suwerenności państwowej – a na odwrót, miała skutki wielce pozytywne. Zawdzięczamy unii przetrwanie Litwy o kilka stuleci i wolny rozwój kultury na ziemiach litewskich, czego wyrazem jest m.in. architektura Wilna – mówił laureat.


Obszerna relacja z wydarzenia ukaże się w 42/2021 papierowym wydaniu "Gościa Lubelskiego".

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama